tapicerka

19 września 2005, 23:53
prace "renowacyjne" przy moim garbusku po malu dobiegaja konca i pojawil sie maly problem za bardzo nie wiem jak zrobic podsufitke bo jak sciaglismy stara to widzielismy ze byly tam jakies druty ale one ulegly zniczeniu i nie wiem jak to zrekonstruowac jesli ktos moze mi pomoc to bede wdzieczna za wszelkie wskazówki ;)
20 września 2005, 08:21
kamcia napisał(a):prace "renowacyjne" przy moim garbusku po malu dobiegaja konca i pojawil sie maly problem za bardzo nie wiem jak zrobic podsufitke bo jak sciaglismy stara to widzielismy ze byly tam jakies druty ale one ulegly zniczeniu i nie wiem jak to zrekonstruowac jesli ktos moze mi pomoc to bede wdzieczna za wszelkie wskazówki ;)

no podsufitke to sie nakłada pod temperatura z tego co wiem
20 września 2005, 12:39
prety nie sa potrzebne, mozna ja przykleic klejem typu butapren do dachu, dajac po material zewnetrzny grubsza gabke i jest lux
20 września 2005, 12:54
Po jakims czasie przyjdzie podpierac ja kijkiem zeby na glowe nie opadala, co bedzie moze troche mniej lux, ale prawie kazdy (byly lub obecny) uzytkownik starszych wersji Malucha powie Ci jak sobie z tym radzic :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 września 2005, 13:19
ja mam tak u siebie zrobione, bo nie czuc zadnych pretow i drutow i sie elegancko trzyma juz 6 rok, no chyba ze sa tam gdzies te prety ... hehe
20 września 2005, 15:24
dzieki za wskazówki zastanawiam sie nad kupnem nowej ale z tego co znalazlam w sklepie internatowym to wystepuja podsufitki tylko w dwóch wersjach biale i cimne co tak mi srednio odpowiada ale skoro mozna sie jakos obejsc bez tych drutow...pomysle jeszcze co zrobic z tym fantem :D
20 września 2005, 15:48
a ja tam bym druty wsadził,jest pewność że na dziurach w lecie na głowę nie spadnie :-D a w maluchu albo listewka albo bez podsufitki ;-)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
20 września 2005, 16:14
to juz sama nie wiem poszukam moze w garazu beda gdzies te stare druty moze cos sie da jeszcze z tego odzyskac :)
20 września 2005, 18:46
Daj sobie spokuj z kupnem nowej podsufittki. Ja też kupiłem gotową w sklepie i pojechałem do tapicera z pytaniem za ile mi ją załozrzy. Okazało się że cena kupna i zamontowania wszła ok 380zł a za zrobienie u niego całej podsufitki zapłaciłem 250 zł. Moja rada jedz do tapicera i niech on ci to zrobi. Jeżeli jesteś z Warszawy to moge podać ci namiary na gościa
20 września 2005, 18:51
Problem jeden. Tapicerka zrobiona przez tapicera zazwyczja jest materialowa. Co sprawa ze z czasem pojawiaja sie na niej zacieki i plamy. Oryginalna jest duzo odporniejsza. Jezeli ta kupna jest w stylu oryginalnej....
No i jest oryginalna.
Oczywiscie niektore "nowe" rzeczy ktore mozna kupic okazuja sie nie calkiem takie jak oryginaly, dalikatnie mowiac.
A zalozyc bylo sobie samemu :]
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 września 2005, 20:57
Mysle ze to pytanie powinienes zadac sprzedawcy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 września 2005, 23:18
no dobra teraz to juz nie wiem nic tapicera musialabym szukac w okolicach czestochowy bo jestem z Lublińca
21 września 2005, 05:54
no cóż nie zgodzę się z przedmówcą...."tapicerka robiona u tapicera jest materiałowa"...4 lata temu robiłem tapicerę skórzaną wraz z podsufitką i było Ok..natomiast w tym roku z dobrej jakości skaju,typ podsufitki wisząca czyli na prętach w śnieżnej bieli.Bardzo fachowo i porządnie poszyta jakby se była robiona i zakładana w fabryce.Tak jak u mnie to materiały nie wchodzą w rachubę...pozdrawiam :D

← Pytania i problemy