Pytanie do praktyków
.
Odwierciłem na zgrzewach blachę wewnętrzną nad silnikiem by wypiaskować i podreperować wnękę za " żeberkami" ( wlotami powietrza ) między oknem a tylną klapą .
Naprawione i wypiaskowane elementy zostały polakierowane epoksydem . Następnie podkładem akrylowym i zastanawiam się nad polakierowaniem tych elementów docelowym kolorem auta bo dostęp po zaspawaniu wcale nie jest łatwy by to ładnie i dokładnie było zrobione.
Problem w tym że podczas spawania ( a dziurek po zgrzewach trochę jest ) lakier się opali i tu pytanie .
Jest jakaś metoda na to by polakierowana blacha/wnęka podczas spawania nie uległa jakiemuś większemu uszkodzeniu.
Czy np. pasta spawalnicza między spawane blachy jest w stanie zminimalizować opalenie? Oczywiście miejsca spawu będą oczyszczone by spawanie było możliwe.
Wszelkie sugestie mile widziane
.
Odwierciłem na zgrzewach blachę wewnętrzną nad silnikiem by wypiaskować i podreperować wnękę za " żeberkami" ( wlotami powietrza ) między oknem a tylną klapą .
Naprawione i wypiaskowane elementy zostały polakierowane epoksydem . Następnie podkładem akrylowym i zastanawiam się nad polakierowaniem tych elementów docelowym kolorem auta bo dostęp po zaspawaniu wcale nie jest łatwy by to ładnie i dokładnie było zrobione.
Problem w tym że podczas spawania ( a dziurek po zgrzewach trochę jest ) lakier się opali i tu pytanie .
Jest jakaś metoda na to by polakierowana blacha/wnęka podczas spawania nie uległa jakiemuś większemu uszkodzeniu.
Czy np. pasta spawalnicza między spawane blachy jest w stanie zminimalizować opalenie? Oczywiście miejsca spawu będą oczyszczone by spawanie było możliwe.
Wszelkie sugestie mile widziane
VW Typ 1 - 1953 Zwitter