witam
mam taki problemik ostatnio , ze sciaga mi przy hamowaniu w lewo , im wiecej wcisne pedal tym bardziej go ciagnie do srodka jezdni. Uklad hamulcowy od pompy po wszystkie przewody jest nowy, szczeki nowe wszystkie, cylinderek z prawej , wszystko ma okolo 1.5 roku. Szczeki regulowalem z przodu i caly czas sciaga, z lewej strony sa juz bardzo daleko odsuniete od bebna, cylinderek z prawej strony pracuje wiec zatarty nie jest, dodam ze zawieszenie nie ma zadnych luzow, jest po regeneracji, wszystkie sworznie, drazki, amortyzator ukl kierowniczego, amortyzatory, lozyska i tuleje wewnetrzne w rurach sa nowe, natomiast co do bebnow przednich sa one dosc cienkie juz, i posiadaja jaja, czuc to na pedala hamulca jak skacze podczas hamownaia i czy te jaja moga byc przyczyna sciagania w lewo samochodu?
ps. wczesniej tez byly jaja i jechal prosto
mam taki problemik ostatnio , ze sciaga mi przy hamowaniu w lewo , im wiecej wcisne pedal tym bardziej go ciagnie do srodka jezdni. Uklad hamulcowy od pompy po wszystkie przewody jest nowy, szczeki nowe wszystkie, cylinderek z prawej , wszystko ma okolo 1.5 roku. Szczeki regulowalem z przodu i caly czas sciaga, z lewej strony sa juz bardzo daleko odsuniete od bebna, cylinderek z prawej strony pracuje wiec zatarty nie jest, dodam ze zawieszenie nie ma zadnych luzow, jest po regeneracji, wszystkie sworznie, drazki, amortyzator ukl kierowniczego, amortyzatory, lozyska i tuleje wewnetrzne w rurach sa nowe, natomiast co do bebnow przednich sa one dosc cienkie juz, i posiadaja jaja, czuc to na pedala hamulca jak skacze podczas hamownaia i czy te jaja moga byc przyczyna sciagania w lewo samochodu?
ps. wczesniej tez byly jaja i jechal prosto
Edek z krainy kredek