Praca tylko z włączonym urządzeniem rozruchowym

20 marca 2019, 19:25
Cześć wszystkim, nie jestem biegły w temacie gaźnika, więc pytam mądrzejszych, gaźnik Solex 30 PICT-2, silnik ładnie i równo pracuje tylko na włączonym urządzeniu rozruchowym, jak tylko urządzenie się wyłączy, silnik gaśnie. Jak trzymam je palcem na włączonym, to chodzi, jak puszczę gaśnie. Miał z ktoś podobne objawy? Mam zdjęty filtr powietrza, czy to ma jakiś wpływ?
To link do filmiku z pracą silnika:
https://www.dropbox.com/s/vteked8hcek6w5f/20190320_174335.mp4?dl=0

Dzięki z góry za pomoc.
Piotrek
25 marca 2019, 15:29
A jeżeli nikt nie miał takiego przypadku, to czy ktoś czyścił gaźnik? Może to pomoże? I czy to skomplikowana czynność?
Piotrek
25 marca 2019, 22:11
Czy czyszczenie gaźnika jest skomplikowane to rzecz względna... Samo rozebranie , przedmuchanie i złożenie jest prościutkie , ale jakieś pojęcie o budowie , zasadzie działania dobrze jest mieć . Wiadomo kto i co wcześniej było pogrzebane ? -rozłożysz i złożysz tak samo i może być tak samo źle bo czegoś nie zauważysz.
(ile już takich tematów było typu " wszystko zrobiłem i nie działa " :wink: )

W twoim przypadku pomysł żeby wyczyścić i wyregulować gaźnik jest jak najbardziej słuszny .
Przyjrzyj się też szczelności kolektora ssącego - połączenie gaźnika z kolektorem , kolektora z głowicami itd(może coś niedokręcone ? )
26 marca 2019, 12:33
Czy urządzenie rozruchowe to chodzi o prostownik z rozruchem? Jeśli tak to w jakim stanie jest akumulator i jak z ładowaniem?
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
30 marca 2019, 18:03
MOże pompa daje za mało paliwa, bo jest nieoryginalna :D

Elektrozawór jest sprawny?
VW 1300 1969
1 kwietnia 2019, 22:41
No to czyszczenie odstawione i tak jak ktoś pisał wcześniej - nic to nie dało, ale zauważyłem, że moje urządzenie rozruchowe po nagrzaniu silnika, otwiera się tak, że linka opiera się o oś tego urządzenie, a nie o żaden ząbek i wtedy silnik gaśnie. Jak oprę linkę o pierwszy ząbek, jak pisze Jeż, że tak powinno być na rozgrzanym silniku, to chodzi jak trzeba. Czy jest jakaś regulacja, o ile może się ten półksiężyc otwierać i zamykać?
Piotrek
3 kwietnia 2019, 20:31
Mam do Was gorącą prośbę - czy ktoś mógłby zrobić zdjęcie waszego przyspieszacza, tego półksiężyca przy lince? Będę wdzięczny.
Piotrek
3 kwietnia 2019, 20:46
Nie moze nic ocierac, zahaczac, czy w inny sposob ograniczac swobode ruchu.
Nieraz jest tak ze krzywka kolo membrany kwadratowej zahacza o alternator.
Moze byc zle wyregulowana przeslona w gardzieli od ssania (2 srubki) (choke butterfly)
Zwroc uwage czy za kazdym razem jak puszczasz gaz, przepustnica domyka sie do konca. Mozesz miec zle wyregulowana dolna przeslone na osi gazu (throttle butterfly).
Mozna mnozyc domysly o prawidlowe prowadzenie pancerza od tunelu, przez tuleje az do mocowania pod gaznikiem.
Mozesz miec uszkodzone to urzadzenie rozruchowe, jakies zwarcie spirali.
Je tez mozna zle zamontowac, jest bolec i specjalnie wygieta spirala, ktora zakonczeniem je obejmuje.

Moglbys wrzucic jakies foto ?
Lub przykladowe z netu i opisac, bo szczerze nie do konca rozumiem.
Znajdz odpowiednie zdjecie i pomozemy

https://www.google.com/search?q=beetle+solex+30+choke&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiV8aLhybThAhVj1qYKHWiJCCgQ_AUIDigB&biw=1280&bih=657



Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
4 kwietnia 2019, 16:20
Chodzi mi o ten półksiężyc jak na filmiku:
https://www.dropbox.com/s/yr8h5ij262vgb03/Fil…%20rozruchu.mp4?dl=0

Jak go zablokuję w okolicy 1 ząbka, to silnik ładnie równiutko pracuje, ładnie się wkręca na obroty i w ogóle bardzo ładnie pracuje, ale jak tylko puszczę go luzino, to ciepły silnik gaśnie, bo jak jest zimny to automat zachowuje się prawidłowo i linka gazu znajduje się około 4 ząbka, jak tylko się rozgrzeje, otwiera się tak bardzo, że silnik gaśnie.
Zablokowałem ją na 1 ząbku za pomocą drewnianego klinika i silnik wtedy pracuje jak marzenie, ale nie będę przecież jeździł z drewnianym klinem w gaźniku. Poza tym jak mi raz wypadł, to silnik od razu zgasł.
Dzięki za pomoc.
Piotrek
5 kwietnia 2019, 11:35
A na poczatek probowales wyregulowac gaznik w taki sposob ?




Srube z drugiego obrazka wkrecasz do konca, i wykrecasz ok 2 pelne obroty, tak dla pozycji wysciowej regulacji
silnik cieply, ssanie schodzi do zera, ten polksiezyc opada na zerowy zabek
Sruba z pierwszego obrazka ustawiasz wolne obroty, wkrecasz-wiecej, wykrecasz - mniej
Ta z drugiego mieszanke, wkrecasz az obroty zaczna spadac, cofasz wtedy do rownych i maksymalnie wykrecasz jeszcze pol obrotu
Koncowo korygujesz obroty sruba z 1 obrazka

Oczywiscie przy wolnych obrotach istotne jest szczelne polaczenie pod gaznikiem, przy laczeniu kolektor-glowice

Pomimo rzekomego czyszczenia przejrzalbym dysze wolnych obrotow, ta po prawej stronie, zaraz za urzadzeniem rozruchowym.
No i daj znac jakie efekty.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
5 kwietnia 2019, 17:24
Wszystko ok, ale to jest regulacja tylko małych obrotów, a silnik gaśnie nawet jak jest na wysokich, problem w tym, że automat ssania nie zatrzymuje się na zerowym ząbku, tylko opada jeszcze bardziej i wtedy, nawet gdy silnik pracuje na wysokich obrotach to gaśnie. Jak przytrzymam palcem ustawienie zerowego ząbka, to wszystko chodzi jak złoto. Małe obroty są super, wkręca się na wysokie bez problemów i w ogóle ładnie pracuje. Jak tylko puszczę ten automat, to on po dodaniu gazu opada dużo dalej niż na zerowy ząbek i wtedy ładna praca się kończy i gaśnie. No nic popróbuję jeszcze, może przepustnice od tego automatu coś są źle zamontowane, albo coś z nimi nie tak. Muszę się przyjrzeć ich pracy. Przecież po nagrzaniu silnika, nie powinny mieć wielkiego wpływu na pracę. Jak dobrze rozumuję, to one przysłaniają dopływ powietrza, żeby silnik zassał więcej paliwa, a później są otwarte, może u mnie zamiast się otwierać to się zamykają? No nic w weeked pogłówkuję i dam znać. Dzięki za pomoc, jakby ktoś miał jeszcze jakieś pomysły to piszcie proszę, nawet jakaś mała pierdoła w gaźniku ma znaczenie i każdy pomysł się liczy.
Piotrek
5 kwietnia 2019, 22:20
przynajmniej ciagnie ten ksiezyc w dobra strone.
Wez pod uwage ze w nim jest wyzlobiony rowek, a w gazniku powinna byc rurka/ taki bolec ktory w tym wyzlobieniu pracuje i zarazem ogranicza ruch.
Jesli tego nie ma to faktycznie moze opadac poza zakres.
Druga sprawa ze ta przepustnica na 0 zabku ma byc praktycznie pionowo.
Czy po przesadnym otwarciu nie zaczyna sie aby zamykac "w druga strone" ?
Co przy nagrzanym silniku zalewaloby go i by gasl.
Nie pamietam technicznie czy cos fizycznie blokuje ten ruch, sprawdz.

PS To gaznik 30 pict 1 czy 2 ?

Szok, nawet filmik o tym jest
https://www.youtube.com/watch?v=0OLN_TQeD4A
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
8 kwietnia 2019, 10:56
Pict 2
Na filmiku, widać, że ten pin ogranicza ruch półksiężyca do zakresu ząbków, u mnie ten pin jest, ale zakres ruchu jest dużo większy. Dzięki za filmik, przy najbliższej okazji wykręcę gaźnik i pokombinuje. Będę dawał znać!
Piotrek

← Pytania i problemy