Cześć, podczas remontu rurowiska natknąłem się na dziwną tulejkę. Podczas wydłubywania starego smaru z prawej strony górnej rury (mam zdemontowane wahacze i wyjęte drążki skrętne, a smar wydłubuję prętem z dospawaną na końcu podkładką) w pewnym momencie przesunąłem do łożyska jakąś tulejkę, której nijak nie mogę zidentyfikować. Tak na oko ma ona długość 3-4 cm i średnicę mniejszą niż średnica wewnętrzna rury. O tyle mniejszą, że dość luźno się w niej porusza i może nawet ustawić się pod kątem. Na dodatek jest ona przecięta, tak jakby trzeba ją było ścisnąć żeby ją włożyć w coś o mniejszej średnicy. Zdjęcia nie przesyłam, bo wychodzi kicha. Wiecie co to może być za tulejka?
Rurowisko - dziwna tulejka
Witam !
A nie jest to przypadkiem tuleja z tekstolitu (lozyskowa) podpierajaca tylna czesc wachacza ? U mnie tak bylo ze pekla i wsunela sie glebiej i zrobil sie znaczny luz na wachaczu.
Pozdrawiam
Marek Z.
A nie jest to przypadkiem tuleja z tekstolitu (lozyskowa) podpierajaca tylna czesc wachacza ? U mnie tak bylo ze pekla i wsunela sie glebiej i zrobil sie znaczny luz na wachaczu.
Pozdrawiam
Marek Z.
VW 181 , 1976 rok
To metalowy przecięty pierścień. Z tymi 3-4 cm trochę przesadziłem. Ma on ok. 2 cm szerokości/długości. Mam już zdjęcie ale nie za bardzo wiem jak je umieścić. Jeśli jest to tuleja podpierająca wahacz, to jak ją umieścić w miejscu, gdzie powinna siedzieć? No i dlaczego jest ona przecięta?
to wewnętrzna podpora wahacza , każdy wahacz ma 2 podpory , łożysko na zewnątrz i jedną tuleje ślizgową wewnątrz .Wymienia się i jedne i drugie .
Coś mi się nie wydaje, żeby to była podpora. Zewnętrzna średnica podpory musiałaby mieć średnicę zewnętrzną prawie równą średnicy wewnętrznej rury, poza tym podpora jest jednolita, a nie przecięta, i szersza (choć tego nie jestem pewien). Tutaj powinno być widać tę tuleję (przekrzywiłem ją, żeby była lepiej widoczna).
https://photos.google.com/album/AF1QipPHYgqqm…5J-cl3Vbwl-9D2?hl=pl
https://photos.google.com/album/AF1QipPHYgqqm…5J-cl3Vbwl-9D2?hl=pl
linka nie wyświetla się .error 404
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
Raczej nie, bo ta moja jest przecięta.
Ze zdjęciem dziwna sprawa, na komputerze (Windows 10) otwiera się link, natomiast na telefonie (Android) nie.
Ze zdjęciem dziwna sprawa, na komputerze (Windows 10) otwiera się link, natomiast na telefonie (Android) nie.
Przypatrz się dobrze zdjęciu ( lewa strona - dolna cześć zdjęcia ) .
Ta tuleja tez jeż przecięta.
Ta tuleja tez jeż przecięta.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
Faktycznie, to może rzeczywiście ta. Czy żeby ją osadzić na stałe, potrzeba jakichś specjalnych narzędzi, czy nie powinno być z tym problemu? W serwisówce widziałęm, że do wbijania tej tulei służy specjalny pobijak, ale można go użyć wtedy, kiedy nie ma łożyska. Macie jakiś pomysł, jak wbić tę tuleję przy założonym łożysku?
nie zmieścisz jej do środka ze względu na różnicę średnic. Ściągacz do łożysk wewnętrznych powinien załatwić sprawę wyjęcia łożyska, bo jeśli jest ono całe, to jest wielokrotnego użytku.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."