silnik zgasł i nie pali

7 października 2005, 08:42
Podczas jazdy po wyboistym terenie(Garbus obnizony i utwardzony)silnik zgasł. Objawy sa takie jak by zabrakło mu paliwa...ale paliwo jest. Miał ktos moze kiedyś podobny problem. Nie znam sie zabardzo na silnikach
ale chcialbym go jakoś samodzielnie naprawić zanim jakiś fachowiec mnie oczysci z kasy. Z góry dzieki za pomoc.
7 października 2005, 08:59
Ja tez niewiele Ci pomogę,ale...tak miałem na wybojach - wykruszyła sie kopułka i poluzowały jej zawiasy.mmógł tez sspasc kabel ze świecy..Jakbys uszkodziła przewód opaliw-o to bardzo trudno,ale mojemu mech.sie udało;-) - to byś czuł zapach paliwa..Może przestawił Ci sie zapłon???Ze mnie dupa nie mechanik,ale myślę,że to nic powaznego.Trzymaj się i powodzenia!
7 października 2005, 09:49
moze cos nie tak z pompa paliwa i nie pompuje, albo cos z elektryka, masz teraz zajecie w szukaniu przyczyny ...
7 października 2005, 11:16
Dzieki wielkie za naprowadzenie na wlasciwa droge :D Byl to zsunięty kabelek pod kopułką. Garb działa i to dzięki wam....jeszcz raz wielkie dzieki.

← Pytania i problemy