Witam ma problem.Moj pedal hamulca w garbie jest bardzo nisko i hamulce sa slabe.Podejrzewam ze trzeba je podciagnac tylko problem w tym ze nie wiem jak??
Milosnik mielonego z szalego
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
Blazlov napisał(a):Hej, no nietety mieszkam w wawie. Zasadniczo nie plucz niczym przewodow hamulcowych. co do odpowietrzenia, sprawdz pierw jaki masz poziom plynu w zbiorniku, zniorniczek powinien byc podzielony a dwie komory, przednia oraz tylna ( tylna blizej budy ) tak tez i wchodzi do sekcji, jezeli masz gdzies jakies wycieki, to bedziesz wiedzial w ktorej sekcji. I teraz tak, jezeli ci ubywa plynu hamulcowego, to to raczej sie nie skonczy na odpowietrzeniu ukladu, ale nie bede opisywal szerwegu czynnosci no z wymiana cylinderkow, gdzie takie wycieki zdazaja sie najczesciej. Co do samego odpowietrzenbia, jest banalnie proste. Potrzebne ci beda dwie osoby, ty oraz jakis np twoj kolega. Zaczynacie od najdalszego kola przy pompie, a wiec od tylnego prawgo. Najlepiej zdiac kolo do tego wszystkiego. Kolega wyposazony w noge siedzi sobie radosnie w kabinie. Ty wyposazony najlepiej w wersje oczkowa klucza 7 siedzisz przy kole. W bebnie z tylu sa dwie "sruby" jedna z kablem, dopowadzajaca plyn hamulcowy, druga z gumka lub bez na swoim koncu, jest to tak zwany odpowietrznik. zdejmujesz gumke, zakladasz klucz na odpowietrzacz, i na jego koncowke nawlekasz jakas dluzsza ( co by do jakiegos pojemnika starczylo ) rurke przezroczysta, raczej wazne jest aby byla przezroczysta. No i tutaj sa rozne szkoly ja opwoiem preferowana przezemnie. Kolega w kabinie zaczyna pompowac hamulcem, az do momentu ze nie bedzie czul aby hamulec sie podnbosil ( czyli ze hamulec bedzie lapal prawidlowo ) wtedy przestaje pompowac ale caly czas naciska na hamulec, a ty odkrecasz troche srube aby poplynol plyn hamulcowy. Jezeli uklad przy tym kole zapowietrzony poleci po za plynem powietrze, harakterystyczne babelki powietrza, koledze pedla powinien pojsc do podlogi, wtedy ty zakrecaszsrube i kolega znowu pompuje. Czynnosc powtazasz do poki przestana sie pojawiac pechezyki powietrza, pozniej zajmujesz sie lewym tylnym, prawym przednim i lewym przednim. Jezeli odpowietrzenie nie pomaga znaczy ze sa inne przyczyny, np cieknie ktorys cylinderek, i to ostrocieknie, ale to zazwyczaj objawia sie tym ze pomimo tego ze hamulec leci w dol to po jakims czasie sie stailizuje i wmmiare normalnie hamuje. Inna sprawa, zapowietrzona pompa paliwa, albo z przeciekami....wtedy aby wykluczyc przecieki najlepiej sioe polozyc pod samochodem i przy czyims pompowaniu/hamowaniu przebadac wszystkie miedziane jak i gumowe elementy. Aha rze3cz wazna przy odpowietrzaniu, nie dopuscic aby plyn ze zbioprniczka sie skonczyl !!!! bo jak sie skonczy i dolejesz to se znowu zapowietrzysz uklad....wiec trzeba dolewac w iare jego uplywu podczas odpowietrzania. A co do pedalu, rozumiem ze nie jezdzisz teraz samochodem, jezeli pedal nie wstaje, to sprawdz czy ci nie sopadl z rolki bo moze wtedy miec probklem z podejsciem do gory. Zasdadniczo jedyna sprezynka ktora powoduje ze pedal wraca do swojego poloenia jest sprezyna przy gazniku, jezeli nie wraca, znaczy sie ze gdzies ci sie pekla linka gazu, albo skads spadla, przy pedale uwielbia to robic. To tyle co moge ci o 3.30 w nocy napisac na ten tematzabawa z hamulcami to jedna z ciekawszych przygod w garbie, ja w swojej 1303 bawilem sie z nimi dosyc ddlugo, a i tak nie sa do konca sprawne, bo na samym poczatku lapia brak cisnienia, ale po 3 razach juz lapia zajebiscie do kolejnego dluzszego postoju ( cos jest walniete z cylindermkiem z tylu za kierowdca, ale mi sie nie chce sprawdzac
choc niedlugo zakladam tarcze na przod wiec sie przejzy )
No to zycze ci milej zabawy, bo naprawde nie trzeba byc mechanikiem aby to zrobic, zwazywszy ze to zadna mechanika jak widzisz, tylko oklepanyu schemataha, jeszcze jedno, nim sie zabierzesz do odpowietrzania, zaopatrz sie w kilka odpowietrzaczy, gdzyz potrafi sie gwint do klucza na nich xxxx w trakcie i nie bedsziesz mial jak przykrecic albo odkrecic, a jak urwiesz odpowietrzacz, to bedziesz musial zmieniac cylinderek, a jak bedziesz musial zmieniac cylinderek to i kabvel, jeden badz wiele ( ja kiedys przy wymianie jednego cylinderka zmienilem wszystkie kable na przod :/ ) wioec jeszcze raz, milej zabawy, Pozdrawiam
Blaz
p.s.: Wybaczcie wszyscy czytajacy za literowki i orty, jest 3.32 w nocy, ja spie