Opony wielosezonowe

15 grudnia 2019, 12:43
Mam doświadczenie z zagranicznymi oponami w Ogórku, latem były głośne, a zimą i tak gównianie trzymały na śliskim. Najlepiej sprawdzały się w błocie latem :)
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
24 stycznia 2020, 18:11
Mówią, że jak coś jest do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego, ale osobiście się z tym nie zgadzam. Tak jak pisał przedmówca, jeśli ktoś ma kilka aut i jeździ nimi ostrożnie i sporadycznie to bez sensu inwestować w dwa komplety
12 lutego 2020, 17:47
Wydaje się, że opony wielosezonowe przy takich zimach jak tera mają sens.
12 lutego 2020, 23:21
Dębica navigator spisywały się świetnie w renault kangoo- jeśli potrzebujesz opon do auta miejskiego to są godne polecenia. tak btw dębica zajmuje niezłe pozycje w testach czasopism motoryzacyjnych
17 lutego 2020, 14:40
Ja raczej nie ufam takim, które mają się dobrze sprawdzać zimom i latem - to się dla mnie wyklucza
zaproszenia
19 lutego 2020, 21:00
wedle wszelkich prawideł najlepszą oponą na zimowy luty 2020 r. jest typowo letnia opona;) Na pewno odprowadza lepiej ciepły wiosenny deszcz niż zimówka;)
15 sierpnia 2020, 11:12
Na poczatek trzeba sobie skalkulowac
Zima - 2 wyjazdy okazjonalne
Lato - 6 miesiecy jazdy

Jak uzywasz czesto to kupuj sezonowe.

Pamietaj ze opona to jedyne co ma stycznosc z podlozem, nie warto oszczedzac.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
15 września 2020, 15:19
Jednej z ostatnich zim opony zimowe przydały mi się na dwie godziny podczas 4 m-cy użytkowania. Myślę, że na obecne warunki opony wielosezonowe/uniwersalne to optymalne rozwiązanie. Nie mówię oczywiście o garbie, bo tego od kilkunastu lat zimą nie używam.
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje