Witam wszystkich serdecznie!
Mam kilka pytań odnośnie drążków skrętnych w T2. Mój ogr dość nisko siedzi tyłem (przodem też ale podejrzewam popękane listwy skrętne). Mówiąc dokładniej, gdy samochód jest pusty, to tylne wahacze znajdują się mniej więcej w połowie zakresu swojego ruchu, co sprawia, że gdy z tyłu usiądą dwie osoby to podczas jazdy wahacz uderza w gumowy kieł ograniczający.
Mam zamiar przełożyć wahacz o ząbek czy dwa na drążku skrętnym, tak żeby trochę unieść tył przez co wahacz będzie miał dłuższy zakres ruchu. Ale przez to drążek skrętny będzie się skręcał o większy kąt. I tu mam wątpliwość - czy drążek nie strzeli? Macie jakieś doświadczenia z tym? Te drążki mają dobrze ponad 40 lat i mogą być już dobrze spracowane.
Jeszcze nie wyjąłem drążków, ale jak rozpoznać w jakim są stanie? Na co zwrócić uwagę?
Jeśli drążki będą OK, to i tak chciałbym je zabezpieczyć przed korozją - czym je pomalować? Przecież się skręcają, więc czy zwykła farba antykorozyjna nie odpadnie? Nie trzeba użyć czegoś uelastycznionego?
Dzięki za pomoc!
N.
Mam kilka pytań odnośnie drążków skrętnych w T2. Mój ogr dość nisko siedzi tyłem (przodem też ale podejrzewam popękane listwy skrętne). Mówiąc dokładniej, gdy samochód jest pusty, to tylne wahacze znajdują się mniej więcej w połowie zakresu swojego ruchu, co sprawia, że gdy z tyłu usiądą dwie osoby to podczas jazdy wahacz uderza w gumowy kieł ograniczający.
Mam zamiar przełożyć wahacz o ząbek czy dwa na drążku skrętnym, tak żeby trochę unieść tył przez co wahacz będzie miał dłuższy zakres ruchu. Ale przez to drążek skrętny będzie się skręcał o większy kąt. I tu mam wątpliwość - czy drążek nie strzeli? Macie jakieś doświadczenia z tym? Te drążki mają dobrze ponad 40 lat i mogą być już dobrze spracowane.
Jeszcze nie wyjąłem drążków, ale jak rozpoznać w jakim są stanie? Na co zwrócić uwagę?
Jeśli drążki będą OK, to i tak chciałbym je zabezpieczyć przed korozją - czym je pomalować? Przecież się skręcają, więc czy zwykła farba antykorozyjna nie odpadnie? Nie trzeba użyć czegoś uelastycznionego?
Dzięki za pomoc!
N.