Wytrzymałość i konserwacja drążków skrętnych w T2

19 lutego 2020, 10:43
Witam wszystkich serdecznie!

Mam kilka pytań odnośnie drążków skrętnych w T2. Mój ogr dość nisko siedzi tyłem (przodem też ale podejrzewam popękane listwy skrętne). Mówiąc dokładniej, gdy samochód jest pusty, to tylne wahacze znajdują się mniej więcej w połowie zakresu swojego ruchu, co sprawia, że gdy z tyłu usiądą dwie osoby to podczas jazdy wahacz uderza w gumowy kieł ograniczający.

Mam zamiar przełożyć wahacz o ząbek czy dwa na drążku skrętnym, tak żeby trochę unieść tył przez co wahacz będzie miał dłuższy zakres ruchu. Ale przez to drążek skrętny będzie się skręcał o większy kąt. I tu mam wątpliwość - czy drążek nie strzeli? Macie jakieś doświadczenia z tym? Te drążki mają dobrze ponad 40 lat i mogą być już dobrze spracowane.

Jeszcze nie wyjąłem drążków, ale jak rozpoznać w jakim są stanie? Na co zwrócić uwagę?

Jeśli drążki będą OK, to i tak chciałbym je zabezpieczyć przed korozją - czym je pomalować? Przecież się skręcają, więc czy zwykła farba antykorozyjna nie odpadnie? Nie trzeba użyć czegoś uelastycznionego?


Dzięki za pomoc!
N.
19 lutego 2020, 18:25
A był obniżany czy to zrobiło się tak samo z siebie?
19 lutego 2020, 19:17
Nie, nie był obniżany - dlatego obawiam się, że to drążki siadły. :/
24 lutego 2020, 09:29
Drążki siadły bo ten typ tak ma i nawet fabryka opisuje jak je regulować z upływem czasu. regulacja jest praktycznie co do 0.5mm.

Z nietypowych narzędzi, które będziesz potrzebował to ściągacz do sprężyn, najtańszy wystarczy, takim ściągaczem można bezpiecznie napiąć drążek bez konieczności użycia młotka.

Regulujesz na zasadzie kąta wahacza względem ramy, ja użyłem do tego komórki z aplikacją - poziomica. Złapałem kąt 0 stopni w miejscu gdzie wchodzi drążek, ustawiłem na drążkach szablę wahacza na 23 stopnie, zmontowałem i tył stoi idealnie równo po obu stronach i tak jak fabryka "kazała" :)

Czas pracy cały dzień bo była rzeźba aby to rozebrać, oczyścić, zabezpieczyć i poskładać.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
24 lutego 2020, 20:46
Super! Dzięki za odpowiedź!

Z regulacją jakoś sobie poradzę. Ściągacz do sprężyn mam, cos do pomiaru kątów też znajdę.

A czym zabezpieczyłeś drążki? Kupiłem farbę chemoutwardzalną z uelastyczniaczem, żeby je całe przemalować. Nie miałem pomysłu na nic innego z uwagi na to, że drążki się skręcają, a zatem zwykła farba do metalu by z czasem poodpryskiwała.

Pozdrowienia!
25 lutego 2020, 08:27
Poza przesmarowaniem końcówek nic nie robiłem, oryginalna farba była w idealnym stanie.

Na thesamba są tabelki z kątami na jakie należy ustawić w zależności od typu budy. Ja mam Westę, która jest ciężka i dlatego wstępne ustawienie to aż 23 stopnie, w budzie osobowej to chyba 21 stopni
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont

← Pytania i problemy