Pytanie o silnik

14 marca 2020, 11:41
Witam!

Przymierzam się do remontu silnika. Pacjent nie był odpalany od 25 lat, a z zewnątrz wygląda na cały zlany starym olejem ( najprawdopodobniej wyciek przy popychaczach). Moje pytanie brzmi, czy między głowicami a cylindrami przychodzą jakieś uszczelki ? ( 1.3 40 hp, 6 volt, 1967 rok).

Druga sprawa: żeby zmienić osłony popychaczy i uszczelki muszę zrzucić głowice i pasowałoby sprawdzić pierścienie,skoro silnik już w częściach. Czy nie będzie problemem założyć cylindrów na ewentualnie stare pierścienie (jeśli okaże się że nie wymagają wymiany)?

Pytanie 3.
Koło zamachowe ściągnięte,ale chciałbym zrzucić również koło pasowe (malowanie i ogólne czyszczenie silnika). Czy muszę jakoś pomierzyć jego położenie względem wału itp zanim je sciagne ? Na kole pasowym mam tylko dwa "ząbki",które najprawdopodobniej wskazują jego położenie. Nigdzie niestety nie znalazłem info na ten temat.

Z góry dziękuję za pomoc !
14 marca 2020, 14:57
Witam !
1. u mnie w remontowanych silnikach uszczelek nie bylo , wiec sadze ze u Ciebie tez ich nie ma i nie powinno byc.
2. aby wymienic uszczelniacze oslon popychaczy musisz zdjac glowice , nalozyc oslone lasek z nowymi uszczelniaczami i glowice przykrecic ( na szpilki, nakretki). Choc sa oslony regeneracyje i tego nie wymaga zdjecie glowic, ale pewnie tego nie chcesz stosowac i kupowac....
3. Jak kolo pasowe zdejmiesz to nie ma mozliwosci zalozyc go inaczej... wiec sie nie obawiaj.Zobaczysz dlaczego.

Pozdrawiam
Marek Z.
wroclaw.
VW 181 , 1976 rok
14 marca 2020, 15:03
Bardzo dziękuję za odpowiedź ! Jeśli chodzi o stare pierścienie na tlokach. Po zrzuceniu glowic, chciałbym też zdjąć i wyczyścić cylindry ( dużo zaschniętego oleju i ogólny brud), nie będzie problemu z założeniem cylindrów na tłoki ze starymi pierścieniami ( gdyby te okazały się być dobre)?
14 marca 2020, 20:01
Witam !

Nie bedzie problemu z zalozeniem ponownie uzywanych pierscieni, ale TRZEBA pamietac, aby ich nie pozamieniac miejscami i nie poobracac do gory nogami. Musza byc z tych samych tlokow ! Ja przy wkladaniu do cylindra sciskam je cienka blaszka, owinieta do okola i wtedy nakladam cylinder, aby nie popekaly.Blaszka sie zsuwa.

Robilem tak wielokrotnie w roznych silnikach i jest ok.

Pozdrawiam
Marek.
VW 181 , 1976 rok

← Raporty garażowe