problem jest nastepujący z którym już się borykam jakis czas ...
zakładając końcowki brakuje mi gwintu, zawsze musze dokładać jakąs podkładkę. Jak już uda się dokrecić drązek z podkladką to długo nie przeżywa, ostatnie zamówiłem cały drązek z końcówkami wytrzymały 1000 - 1500 km i na przegladzie się okazało że mają luz .... na oko wygladają jak nowe ale luzu mi się nie udało zniwelować wiec jestem w trakcie zakładania nowych.
Jakieś sugestie co jest nie tak ewentaulnie co robie źle ?
Może ktoś ma lepsze patenty na końcówki drążków ?
zakładając końcowki brakuje mi gwintu, zawsze musze dokładać jakąs podkładkę. Jak już uda się dokrecić drązek z podkladką to długo nie przeżywa, ostatnie zamówiłem cały drązek z końcówkami wytrzymały 1000 - 1500 km i na przegladzie się okazało że mają luz .... na oko wygladają jak nowe ale luzu mi się nie udało zniwelować wiec jestem w trakcie zakładania nowych.
Jakieś sugestie co jest nie tak ewentaulnie co robie źle ?
Może ktoś ma lepsze patenty na końcówki drążków ?