SPRZEDAM GARBUSA CABRIO JEDYNY NA ŚWIECIE!

23 sierpnia 2020, 14:15
[img]Witam. Chciałbym sprzedać auto w dobre ręce .
Jest to wersja z płaską przednią szybą. Rocznik uzupełnie bo nie pamiętam.
Auto budowałem od podstaw z tatą jakieś 18 lat temu.
Dużo części kupowaliśmy nowych. W auto włożyliśmy od 30 tyś zł 18 lat temu plus 1.5 roku cieżkiej pracy której policzyć sie nie da.
Silnik po remoncie . Przejechał z 500 km od remontu.
Obecnie od kilkunastu lat stoi w garażu i przepychamy go z miejsca na miejsce.
Nikt nim nie jezdzi. Opony jak nowe bo nie jezdzone ..lecz maja kilkanaście lat wiec nadaja sie do zmiany. W kilku miejscach lakier nie wytrzymał próby czasu . Moim zdaniem należy w niego włożyć ok 2-3 tyś zł w lakier. Reszta jest naprawde e w super stanie.
I teraz uwaga- Auto robiłem dawno. Dziś pewnie zrobiłbym inaczej. Wóz jest jedyny w swoim rodzaju gdyż wszystko robiłem sam z ojcem. Cały tył jest wyspawany. Silnik jak dobrze pamietam to 1300. Oddam tanio za 35 tyś zł do negocjacji .Jak dodać zdjecia ???
tylko w dobre ręce. (kontakt usunięty) Michał[img][/img][/url]
7 września 2020, 14:36
prawde mówiąc obciach jak niewiem w latach 90 gwiazda
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
12 września 2020, 12:00
Witam !
Od razu zastrzegam, TO NIE jest krytyka tego pojazdu, ale spostrzezenie od ponad 40 lat jak zajmuje sie zawodowo restauracja pojazdow zabytkowych.

Czlowiek naoglada sie programow w TV, pooglada na zlotach, zobaczy na ulicy, zobaczy w gazecie.
I pomysli, mam przeciez w piwnicy motocykl WSK, Garbusa, Motorower komar, Fiata 126, 125 ITP..... I juz mysli zrobie cos pieknego, ciekawego, niepowtarzalnego, przeciez mam spawarke, katowke, dwie rece, troche miejsca i juz zabiera sie do roboty, NIE ZASTANAWIA SIE PO CO ! Co po zrobieniu (skonczeniu)tego CUDA bede z nim robil !!! Najpierw podziw, pozniej blokuje miejsce, przeszkadza, wyrzucic szkoda bo kupa pracy (nikomu niepotrzebnej) i pieniedzy ! Decyzja NO TO SPRZEDAM !

Niestety nastepny ktory mial by to kupic mysli to samo ,sam przeciez moge popsuc pojazd ktory kupilem lub go mam. I tak sie to kreci !!!!! Na pewno zrobie to lepiej i jaka przyjemnosc w cieciu i spawaniu..... A ile to zmarnowanej energi... No coz przyjemnosc tworzenia.

Pozdrawiam
Marek Zapasnik
Wroclaw
VW 181 , 1976 rok
13 września 2020, 09:32
Dziś by pomóc sobie w sprzedaży tego garbusa ( zwłaszcza za tę kasę) to :

1) warto wymienić wszystkie błotniki i założyć oryginalne lampy by przednie i tylne były " spójne modelowo " ( taniej wyjdą pionowe plus kierunki na błotnik )
2) zdemontować spojler i choć te uchwyty od szafek kuchennych z klapy tylnej i wywalić ten znaczek VW by tył był wizualnie " czysty" .
3) pomyśleć o zderzakach ale tez garbusowych a nie customach z rury
4) założyć normalne gwizdki na wydech

To wg mnie to takie minimum by myśleć o skutecznej sprzedaży w cenie którą proponujesz . Oczywiście wymagać to będzie dodatkowych nakładów pracy i kasy ale zwiększa się szansa na sprzedaż a i wyglądem zawsze będzie mu bliżej do speedstera a nie kundla .

Być może w swojej opinii jestem zbyt szorstki ale niestety za prace jaka wykonałeś i sentyment do samochodu nikt Ci nie zapłaci . Za 35 tys można już kupić fajnego garba .
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
14 września 2020, 08:00
Niestety czas takich kustomóf jest za nami. Bez poważne "normalizacje" w ogóle nie sprzedaż. Nawet za polowe kwoty.

Ale błotniki przód bardzo ciekawe wykonani.
15 września 2020, 00:13
Bez udziwnień byłby zgrabny stylowy speedster z epoki. Mniej znaczy lepiej w tym przypadku . W tej chwili wygląda trochę jak babciny kredens z kryształami i bibelotami .
Dlaczego zaspawaliście trójkaciki w drzwiach? Wystarczyło dać szybę niedzieloną a tak masz słupek zasłaniający połowę drogi przy skręcaniu .

a tak powinien wyglądac klasyczny Speedster
https://www.olx.pl/oferta/vw-garbus-roadster-…wzNO.html#1e046244e5
29 stycznia 2021, 10:30
Piotr napisał(a):Dziś by pomóc sobie w sprzedaży tego garbusa ( zwłaszcza za tę kasę) to :

1) warto wymienić wszystkie błotniki i założyć oryginalne lampy by przednie i tylne były " spójne modelowo " ( taniej wyjdą pionowe plus kierunki na błotnik )
2) zdemontować spojler i choć te uchwyty od szafek kuchennych z klapy tylnej i wywalić ten znaczek VW by tył był wizualnie " czysty" .
3) pomyśleć o zderzakach ale tez garbusowych a nie customach z rury
4) założyć normalne gwizdki na wydech

To wg mnie to takie minimum by myśleć o skutecznej sprzedaży w cenie którą proponujesz . Oczywiście wymagać to będzie dodatkowych nakładów pracy i kasy ale zwiększa się szansa na sprzedaż a i wyglądem zawsze będzie mu bliżej do speedstera a nie kundla .

Być może w swojej opinii jestem zbyt szorstki ale niestety za prace jaka wykonałeś i sentyment do samochodu nikt Ci nie zapłaci . Za 35 tys można już kupić fajnego garba .

Dzięki za szczerą opinię ale w sumie nie bardzo o to prosiłem. Wspomnę tylko że budując te auto miałem 18 lat , dużo czasu , energi i pieniędzy. Gdybym chciał to poszedłbym do profesjonalnej firmy położył 20 tyś euro i pokazał co chce mieć. Ale sam chciałem to stworzyć. Może nie jest dziś modny , ale dlatego że ma swoje lata. 20 lat temu każdy z nas chodził w innych ubraniach , okularach , czy inaczej się czesał..Dziś zrobiłbym to inaczej .Ale dzieki za profesjonalne opinie na formu. Jak widac zawsze można liczyć na konstruktywną opnię do znawców tematu. Ciekawe co wy tworzyliście mając 18 lat.
29 stycznia 2021, 14:16
No właśnie. To co piszesz jest najlepszym przykładem na to jak wielki masz sentyment i jak mocno emocjonalnie jesteś związany z tym samochodem. To niestety nie przekłada się na pieniądze i wartość tego auta nie wzrasta z upływem czasu i każdym Twoim westchnieniem do niego . Nie oceniam Ciebie bo w pełni się zgadzam że były takie czasy kiedy budowało się przy ogromnym nakładzie sił i środków takie auta ale te czasy są już przeszłością i to daleką. Dziś oczekiwania są inne bo też czasy są inne jak słusznie zauważyłeś. Każdy z kolegów, który zabrał głos w dyskusji nie miał złych intencji . Chciał tylko Ci pomóc w odnalezieniu się w obecnych realiach i drogi są dwie. Cena wyjściowa min. minus 50% lub modyfikacja do poziomu zbliżającego to auto wyglądem do speedstera.

Jest też trzecia droga którą obserwuję. Średnio co 30 lat wraca moda z przeszłości. W latach 70 tych były modne spodnie dzwony i wróciły, modne były kiedyś poszarpane jeansy a dziś półki w sklepach się od nich uginają, modne były brody a dziś co drugi gość na ulicy wygląda jak drwal :) .

Może i na Twojego garba przyjdzie czas :).
VW Typ 1 - 1953 Zwitter

← Kupię/Sprzedam