Nr na tunelu a nr w dowodzie

1 grudnia 2020, 21:31
Witam,
podczas remontu Garbusa zauważyłem, że jedna pozycja w numerach się nie zgadza, na ramie jest 119 10 ..., natomiast w dowodzie 119 19 ... Myślę że podczas wypisywania dowodu urzędnikowi w Urzędzie Komunikacji gruby paluch ześlizgnął się z 0 na 9 i tak zostało. Jak można to odkręcić, żeby papiery były w porządku?

JC
2 grudnia 2020, 09:23
Hmm w przypadku nowych aut załatwia się to przez autoryzowany serwis. Wypisują zaświadczenie o poprawnym VINie i z tym do WK.

A w "naszym" przypadku?? Pierwsze kroki bym zrobił do WK z prośbą o ustalenie prawidłowego numeru VIN. Powinni to wpisać w adnotacjach w dowodzie.
Można też zacząć na stacji diagnostycznej, tylko w tym przypadku diagnosta ma prawo zatrzymać dowód i sprawę skierować do odpowiedniego Wydziału Komunikacji. Możesz też trafić na mniejszego "służbistę", który wystawi zaświadczenie o nieingerencji w pole numerowe oraz jaki powinien być prawidłowy nr VIN i z tym udajemy się do WK.

Ł.
---------------
VW Typ1 '60
2 grudnia 2020, 15:42
Witam !

Mialem taki przypadek z moim VW 181. Nie zgadzala sie jedna cyfra w nadwoziu.W wydziale Komunikacji na ul G. Zapolskiej we Wroclawiu konsternacja. Kierownik nakazal pojechac na stacje okregowa i zrobic przeglad numerow. Z tym z powrotem do WK. Kierownik mowi do mnie, a MNIE ZNA, z ilosci odwiedzin u niego. Mysmy sie pomylili ok15 lat wczesniej ale , Pan za to wszystko zaplaci.

I wyskoczylem finansowo za przeglady, i kolejny dowod rej.

Nie bede mu podpadal, nobo przeciez do niego wroce z kolejna sprawa....

TAK, JEST TO DO ZALATWIENIA !! czy warto nie wiem...

Pozdrawiam
Marek.


PS. Ale teraz legendarnego Andrzejczaka juz nie ma,,,emerytura.
VW 181 , 1976 rok
3 grudnia 2020, 15:06
Dzięki chłopaki za podpowiedź.
Marek2 napisał(a):I wyskoczylem finansowo za przeglady, i kolejny dowod rej.

TAK, JEST TO DO ZALATWIENIA !! czy warto nie wiem...
Mniej więcej ile cię to kosztowało? Ja i tak po kilkuletniej przerwie na remont będę musiał pojechać na przegląd i tam to chyba zgłoszę.

JC
3 grudnia 2020, 16:13
właśnie dlatego pośpiech w odbieraniu nowego dowodu rejestracyjnego nie jest wskazany, u mnie też zawsze dadzą kwit do podpisania że odebrane, rzucą dowód i do widzenia. Wiem, że to nie jest kolegi wyżej wina bo to ktoś inny dał ciała ale ja się nigdy nie daje tak łatwo przegonić z urzędu dopóki dokładnie nie sprawdzę czy wszystkie dane i cyferki się zgadzają bo później problem i koszty są po naszej stronie
3 grudnia 2020, 16:28
Kiedyś w moim WK pani w okienku wydała kilka blach ze złymi naklejkami na szybę. Drobna pomyłka, literka "U" z "V" chyba si pomyliła. Inna na rejestracji a inna na naklejce. :shock: Nikt tego nie sprawdza i poszło... Jak zwrócono jej uwagę to pobladła i opadła na krzesło jak piórko na wietrze.
Wyobrażam sobie ile potem było odkręcania.

Sorry za mały offtopic ale czasami warto po prostu pogadać :-D
---------------
VW Typ1 '60

← Pytania i problemy