Turbulencje :-/

2 listopada 2005, 10:48
Coś dziwnego się u mnie dzieje w Garbie....

Ruszam, 1....2...3...i zaczyna się , fotel pasażera zaczyna latać na boki, cały się buja(( mało co z szyn nie wypadnie...) wszystkie graty które trzymam w Garbie trzęsa się jak opentane, zupełnie jakbym w naddzwiękową wchodził, a to tymczasem tylko 50km/h :roll: no chyba, ze dla mojego Garba to juz jest dużo.... ;-)

co to może być??
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
2 listopada 2005, 11:55
A przy wiekszych predkosciach ustepuje czy wzrasta?
Nie masz Panoramy wiec stawialbym na kola. Sprawdz czy nei wyskoczyl Ci nigdzie purchel na oponie przede wszystkim. I to szybko, bo jezeli tak to w koncu strzeli. Poza tym moze to byc np krzywa felga albo poodpadaly Ci ciezarki. Nie najechales na cos ostatnio? Jakas dziura, za szybko na kraweznik czy cos?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 listopada 2005, 12:22
przy większych prędkościach ustępuje i to jest dziwne, bo w miare płynnego dodawania gazu i przyspieszania nic się nie dzieje, ale jesli tylko zaczne jecghać ze stałą prędkością to znów turbulencje....

To może być purchel na oponie, bo opcje ze zbyt małym ciśnieniem w kole to wykluczam ( powietrze owszem schodzi,ale takich efektów nie ma) ciężarki...mogły odpaść, bo gościu jese przyczepił od strony bębna i mogłem nie zauwazyć. Zobaczymy jak się Garb będzie zachowywał podczas mojego powrotu z pracy....
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
2 listopada 2005, 12:31
to może tak dzieje się tak po prostu przy przejściu w prędkość nadświetlną z trybu miejskiego w tryb galaktyczny :wink:
2 listopada 2005, 12:33
RaV napisał(a):to może tak dzieje się tak po prostu przy przejściu w prędkość nadświetlną z trybu miejskiego w tryb galaktyczny :wink:

:wink: pewnie jak przekrocze magiczne 100km/h to przeniose się do przeszłości :-D :lol:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
2 listopada 2005, 15:36
a może któraś poduszka wysiadła?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
2 listopada 2005, 21:53
Hmm, jezeli przy pewnych predkosciach to moze byc wyrobiona jakas poduszka, luz na sworzniu, wachaczu. Takie defekty lubia sie objawiac pojawiajacymi sie w okreslonych warunkach drganiami. Tylko to trudno zlokalizowac bez trzesiawki.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 listopada 2005, 21:54
Zdjąłem i obejrzałem oba tylne koła, nic nie znalazłem- żadnych purchli
, odważniki wszystkie są...zdaje sie że to cos powazniejszego.zaczynam się zastanawiać czy to faktycznie nie poduszki :?Tylko jak to sprawdzić?

acha, pod koniec września byłem na trzesiawce, amortyzatory były sprawne na 75-80 % a automat nic nie wskazywał, zeby było źle....ale, wiadomo jak coś się psuje to nagle przecież.... :roll:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
3 listopada 2005, 15:21
amortyzator drgań,? zbieżność?zmieniałeś opony?
..no nie wiem ...też swoją panoramą przekraczałem prędkości świetlne i też to miałem.....ale już nie mam...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
3 listopada 2005, 15:31
Amortyzator drgan - zmieniony jakies 2 miesiące temu.nowe opony też...przegląd pod koniec wrzesnia robiłem, zbieżność była dobra....sam już nie wiem...jutro wjade na kanał do mechanika sprawdzę jeszcze raz zbieżność....

Dziś zauwazyłem, że te drgania idą po części od silnika.Jak jest zimny podskakuje... :?

No nic, kombinuje dalej.... :-k
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
3 listopada 2005, 15:38
Poduszki pod silnikiem ?????????? skrzynią????
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
3 listopada 2005, 15:43
A pompa paliwa działa ??? Bo kiedyś miałem podobny problem,rozwalało auto przy większych predkościach,nie był to wprawdzie garb,ale winna była własnie pompka,a dokładniej jej popychacz który według uznania przestawał podawać paliwo.
"My hovercraft is full of eels"
3 listopada 2005, 17:03
dago napisał(a):A pompa paliwa działa ??? Bo kiedyś miałem podobny problem,rozwalało auto przy większych predkościach,nie był to wprawdzie garb,ale winna była własnie pompka,a dokładniej jej popychacz który według uznania przestawał podawać paliwo.

Pompe paliwowa wymienilem na uzywana ( z reszta czego ja juz nie wymienialem....)wczesniej mailem taki problem, że popychacz poruszający taki dżinks w pompce okzał sie za którki i miał za wysoko - były za grube uzczelki a i pompka niedomagała jakoś.ta drugą założyłem na silikon, teraz zzauważyłem, ze sa jakieś przecieki.....może to jest powodem...

Kolejna rzezc do sprawdzenia...
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
3 listopada 2005, 17:07
Ludzie co wy z tym silikonem???????????

Nie używajcie tego szajsu!!!!!!!!
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy