Naprawa mechanizmu okna

12 listopada 2005, 18:45
Chce naprawić mechanizm okna w moim Garbie, korbka kręci sie w kółko i nic. Nie da się zamknąć tego okna, tylko ręcznie ( nie wiem czy da się to naprawić czy trzeba może wymienić cały mechanizm :roll: ). Nasuwa się pytanie: jak zdemontować klamke drzwi i uchwyt żeby zdjąć obicie i dostać się do tego mechanizmu? Wole się spytac zanim zaczne, bo łatwo coś uszkodzić :)
12 listopada 2005, 19:08
Nie wiem jaki masz model garba, ale powiem Ci jak było w moim Niemcu 1200 z '75.

1)klamke zdejmiesz, jak odkręcisz śrubę pod plastikową podkładką we wnęce klamki.Korbka trzyma się też na 1 śrubie i dodatkowo na sprężynie.
2) uchwyt do zamykania drzwi umocowany jest na 2 śrubach.Odkręcasz je śrubokretem gwiazdką.
3)teraz tapicerka drzwi . Umocowana jest na zatrzaski( przynajmniej powinna być)podważasz w jednym miejscu pomiędzu dwoma zatrzaskami.jak jeden wyskoczy, to dalej juz z górki :)
4) teraz mechanizm do szyby jest w miare widoczny.pokręć korbką i zobacz co sie dzieje. W środku mechanizmu jest sprężyna, która po kręceniu korbką powoduje podnoszenie podstawki z umieszczoną na niej szybą.Może się zdażyć, że ta cała sprężyno-śruba jest zablokowana przez jakiś ustrojstwo i pomimo kręcenia nie podnosi, albo podstawka od szyby gdzieś zaczepia.odkecisz - sam zobaczysz

Może się okazać, że powód jest całkiem inny, np. korbka zeskoczyła ze sprężyny i z żąbków i kręci się w miejscu :wink:

ja u siebie wymieniałem cały mechanizm, bo był zardzewiały, że szyba ani sie nie otwierała, ani zamykała. Wymiana mechanizmu i działa :D

pozdrawiam
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
12 listopada 2005, 19:40
Mam Garbuska z 1968 1300.
Korbka działa na tej zasadzie, że otwiera się okno na jakieś 4 cm i potem nic, nie da się otworzyc dalej jak i zamknąć. Trzeba ręcznie podsunąć szybe wyżej potem korbka jakby załapuje i domyka okno. Wiele razy to robiłem bo każdy co tam wejdzie musi grzebać przy tym oknie :-D
A te dwie śrubki w uchwycie to są zamaskowane jakimiś zaślepkami?
12 listopada 2005, 22:06
Zeby odkreci klamke musisz ja odciagnac i podwazyc ta wklesla plytke ktora jest jakby jej dnem.
http://www.oldbeetle.net/pcat/T1_77.html
W twoim roczniku powien byc inny typ raczki, on sie nie odkreca tylko w srodku ma blaszke (element 9) ktory zaczepia sie za zaczep na drzwiach. Po odkreceniu korbki, klamki i odpieciu kolkow boczka musisz caly boczek uniesc do gory i zejdzie.
http://www.oldbeetle.net/pcat/T1_92.html
Zeby wyjac mechanizm podnoszenia szyby trzeba go nie tylko odkrecic od szyby (a jej dolna metalowa listwa czesto jest wyrdzewiala i potrafi odpasc od szkla) i od drzwi na dole i na gorze, ale i i odkrecic srube dolna mocujaca trojkacik - podnosnik trzeba przepchac miedzy trojkacikiem a wewnetrzna blacha drzwi :/
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2005, 22:05
qubek napisał(a):W twoim roczniku powien byc inny typ raczki, on sie nie odkreca tylko w srodku ma blaszke (element 9) ktory zaczepia sie za zaczep na drzwiach. Po odkreceniu korbki, klamki i odpieciu kolkow boczka musisz caly boczek uniesc do gory i zejdzie.
:/
Właśnie się zastanawiałem jak ta rączke zdjąć, ponieważ nie ma ani jednej widocznej śrubki.
Jeszcze musze się zająć kierownicą ponieważ ten ring od klaksonu jest jakos krzywo zamocowany. Żeby zdjąć ten ring trzeba może odkręcić ten zanczek firmowy?

← Pytania i problemy