czesc garbusiarze mam problem z przednim zawieszeniem w 1303 czepie mi kierownica przy predkosci 50 km i powyrzej co robic wymienilem juz swoznie pod makpersonami ustawilem juz zbieznosc i dalej wali ratunku
przednie zawieszenie 1303
poszukaj w "szukaj" miałem to samo dokładnie w 1303 .
a od pewnego czasu już nie mam...
- sinenblocki,
- kąt nachylenia (śruby)
- amortyzator drgań,
- niewyważone koła,
- układ kierowniczy(?!),
- końcówki,
- ...no brak mi więcej pomysłów na teraz.....
pozdrawiam
a od pewnego czasu już nie mam...
- sinenblocki,
- kąt nachylenia (śruby)
- amortyzator drgań,
- niewyważone koła,
- układ kierowniczy(?!),
- końcówki,
- ...no brak mi więcej pomysłów na teraz.....
pozdrawiam
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
ha wymienilem swoznie pod makpersonem ustawilem zbieznosc zmienilem opony na zimowych gozej
a felgi masz proste? I wyważałeś koła po zmianie opon? I czy masz jakieś patenty typu dystanse made in garage czy nawiercane bębny, itp?
sex, bug and rock'n'roll
2 grudnia 2005, 17:23zawieszenie 1303
bez dystansow wywazone felgi chyba proste//?
Jeszcze nie sprawdziles wszystkich pozycji z listy yrraka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
dziękuję Szanownemu Koledze
, nic więcej mi do głowy nie przychodzi
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)