Najlepsze wozy !

27 lutego 2004, 21:40
Mi chodzilo o to, ze takie giwery lamaly obojczyki przy calkiem normalnym strzelaniu z pozycji lezacej, jesli np niedokladnie sie przylozylo kolbe np. Ne wiem czy znalazl by sie taki gieroj, co by czyms takim z konia strzelal...Chyba ze Winnetou:)
27 lutego 2004, 21:47
:D:D

A pamiętasz Wasques (cholera wie jak ją się pisało :)) z Obcego: Decydujące Starcie

Ona by sobie poradziła :D

PS: Prezentuję w tym temacie mistrzostwo w Off-topicu ;);)
pisałem już o wszystkim, ale ani słowa o samochodach :D
27 lutego 2004, 21:51
Dobrze ze tu nie ma moderatorow :)
28 lutego 2004, 09:19
Są, ale ponieważ jest to forum "Luźne dyskusje" przymykam bardzo oko. W sumie w luźnych dyskusjach rozmowy powinny toczyć się luźnie.

Oczywiście bez przesady... :wink:
8)
28 lutego 2004, 10:33
Szarża na czołgi to tylko powiedzenie majace symbolizować z góry przegrana walkę i nie miałem nic na mysli uzywając go - chociaz taka szarza miała miejsce w czasie II wojny miejsce - pod dowództwem rotmistrza Wojdy czy Zojdy (jakos tak) - dobrze sie to nie skończyło,ale ułani nie chcieli sie po prostu poddać i Cześć Ich Pamięci.A ten karabinek to był UR z pociskiem kumulacyjnym,miał podpórki i strzelało sie z niego wyłacznie z pozycji leżącej - bo jak by ułan strzelił z konia to by go razem z koniem na 10m odrzuciło,prawdą jest też że łamał obojczyki strzelców. Niestety zbyt duzo ich nie wyprodukowano,a na tygrysy to on juz raczej nie skutkował.Niemniej jednak prawda jest ze jak na tamte czasy to pomysł był rewelacyjny.No ale nic to - cieszmy sie że żyjemy w takich czasach kiedy u nas przynajmniej nikt do nikogo nie musi strzelać. :)
28 lutego 2004, 15:19
Choćby i czasem chciał... ;)

Dzięki za info o spluwie, co zaś się tyczy polskich związków wyrazowych, nie lubię po prostu tych które są skutkiem, a zarazem przyczyną utrwalania, nieco uproszczonej wizji historii. :D

Ułanów uważam za przykład swietnej, mobilnej piechoty "zmotoryzowanej"

Pozdrawiam
28 lutego 2004, 17:19
Orzech, przeczytaj temat to będziesz wiedział, leniu ;):P
28 lutego 2004, 17:22
Wracając do tematu ;)
Mi oprócz Garbusa bardzo się podoba Cobra, te legendarne wozy przy śmiesznej wadze oryginalnie miały ponad 400KM mocy. Auto wybitnie sportowe z niebagatelną sylwetką...Porsche chyba też jest poza konkurencją jak dla mnie. Za dużo powiązań z Garbim ;):D
28 lutego 2004, 17:33
Oczywiscie Garbus uber alles!
Ale zagosowalam na Cytrynke :D
A co z Trabem? Warszawa? Syrenka?
28 lutego 2004, 18:57
Oczywiste że na garbatym forum Garbus wygra, ale moim zdaniem każdy powinien mieć prawo do wypowiedzenia się co jeszcze mu się podoba i co jest na drugim miejscu np poza garbem, i ja to zrobie własnie w tej chwili, dla mnie pierwszy jest Garbus rzecz jasna, ale moją drugą szeroką pasją motoryzacyjną są amerykańskie bolidy lat 50 i 60tych :lol: kto wie (w sensie też go to kręci) o czym mówie rozumie mnie bez dwóch zdań
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
7 marca 2004, 15:14
No to teraz ja sie wypowiem, z tego co mi wiadomo, a raczej wiadomo, akcja z aakiem szabla na czolgi to jest wymysl niemieckiej propagandy, sytuacja wygladala tak ze tak jak ktos napisal opddzial nie chcial sie poddac, wiec sie przedzieral...w 39 roku wiekszosc wielkich bitew ( np Bzura ) byly z przyczyn takich iz polskie wojska chcialy dojsc do warszawy, ale niestety na drodze stali im niemcy wiec sie przedzierali, a czasem trudno sie przedrzec tak ze nikt nikogo nie zauwazy, nad bzura nie bylo wygranych ani przegranych bo niemcy zostali tam gdzie byli a czesc polakow sie przebila, a wracajac do meritum ataku szabla na czolg, wydazenie wygladalo tak, iz dowudca oddzialu ulanow dostal sie do niewoli ( wraz z innymi ) ale jako ze byl oficerem a w 39 jeszcze jako tako pozwalano zatrzymwac oficerom ich bron biala to ten ze pan bedac juz w niewoli zezlosci wyjol swoja szable i pierdykmnol w lufe czolgu, przy okazji rozwalil sobie szable, ale zadnej szarzy przy tym nie bylo. To jest niestety przez wiele lat wpajany motyw propagandy niemieckiej, i przez niemcow i przez ruskich.
co do Rusznic ppanc, polacy mieli jedna, Urugwaja, potocznie znanego Urem, tajny projjekt do samego wybuchu wojny, jego predkosc poczatkowa pocisku wynosila 1250 m/s a zwyklego karabinku 830, natomiast karabinu 860 ( roznica bmiedzy KB a KBK polega w dlugosci lufy, a oco za tym idzie w predkosci poczatkowej i zasiegu maksymalnym bez celowania) roznica nieby nie wielka, ale tak naprawde ramie mozna polamac sobie sptrzelajjac z kazdej broni, kwestioa umiejetnosci ulozenia kolby na ramieniu, W ury byli wyposarzani kompanijni strzelcy wyborowi, wiec raczej ludzie potrafiacy strzelac i szkoleni innym tokiem, niz zwczajny trep. Wiec co do tego lamania to bym byl sceptycznie nastawiony, chyb ze mowa o trepie cvo zobaczyl ze lezy kolo martwego kumpla giwera i zabral sie do strzelania.
Aha i jeszcze jedno, ktos napisal ze UR mial pociski z ladunkiem kumulacyjnym, i przez co przyczynil sie do szerzenia ciemnoty w narodzie....;]Pociski wykorzystywane w polskim urze byly to zwyczajne pociski mauzerowskie kalibru 7.68 bodajze, ale majace dluzsza luske wzmocniona wieksza iloscia prochu.
To wsumietyle co chcialem powiedziec, a co do konkursu topowiem ze ju-52/3m oraz Bf-109 w wersji k i g no i fockewulf 190 ;] a z samochodow polski fiat "łazik" 508 ;] ( z przed 39 roku )
Pozdrawiam
Blazlov
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
9 marca 2004, 09:19
zaraz zaraz, kto nie glosowal na garbuska?? :twisted:
gg (kontakt usunięty)

Sprzedam Garbuska...

← Luźne dyskusje