Pomóżmy Ekipie św. Mikołaja

22 grudnia 2005, 15:27
to było apropos reklamy, do której nawiązujecie swoim zdrabnianiem....no i świętego z krzywą laską i torbą na plecach co go zastępować musicie ;);)
Yrrak, skończ z tymi kochasiami ;) w IV RP będzie za to stryczek ;)
22 grudnia 2005, 18:54
dobrze już dobrze kochani, wolność jeszcze w końcu mamy1!!!


pozdr :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
23 grudnia 2005, 13:55
[quote="yrrak ...może z Falciem pogadać...?[/quote]

VW!
Nikt nie pisał o puszcanie "wici", więc nie słałem a sam dopiero tu zajrzałem... :(

P.S. Enter SUUUPEER pomysł!!!
PoVWodzonka!!!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
23 grudnia 2005, 18:34
no my z Qcykiem już; o ile się nie mylę to rozwieźliśmy łącznie 65 paczek ,za pierwszym razem 42 ! potem 23 bo już trochę padliśmy na duchu.
paczuszki były podzielone wg.płci i wieku, tak że było trochę przebierania podczas dzielenia.
obskoczyliśmy ulicę Kawęczyńską , Ząbkowską,Otwocką,Międzynarodową, jakieś kilka pomniejszych i powiem Wam ,że BYŁO WARTO1!!!!!!!!!!!

to trzeba zobaczyć ...te domy te kamienice.....
to było potrzebne i jest potrzebne.
NA NASTĘPNY ROK PISZEMY SIĘ Z QCYKIEM.

byliśmy głodni i już potem zmęczenie ale radości tych najmniejszych nie sposób Wam opisać, Qbek i Karo chyba też mogą coś na ten temat powiedzieć....

w tych domach nie widzieliśmy takiego luksusu jaki rzucił mi się w oczy w Domu Dziecka w (Radości chyba)siłownia,pracownia komputerowa, pokoje po 1-2 osoby.

Tu widać coś całkiem innego; rodzice i 4 dzieci w dwóch pokojach.


Proszę żebyście nie komentowali mojego postu w ten sposób że ci mają tak a tamci siak-nie ma to celu.

zachęcam Was jutro od 9 do chyba 12 - potrzebne są auta jadą jutro do domu Samotnej Matki do Monaru chyba.

pozdrawiam 8)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
23 grudnia 2005, 18:41
Bylo sie przejechac do getta na Dudziarska, tam mozna dopiero zobaczyc jak ludzie zyja.
Przy waszych wyczynach to my bledniemy, ale i tak troche dzieci (mam nadzieje) mialo z tego jakas radosc.
Rozwozil jeszcze gosc Syrena, tak dosc fajna 104.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 grudnia 2005, 18:43
dość fajna to w twoich ustach -komplement.

fajna ,wrzuć fotkę niech ją każdy zobaczy,...
(bieda jest wszedzie jednakowa....)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
23 grudnia 2005, 20:51
Ciesze sie ze mogliśmy pomagać.Najbardziej cieszyły uśmiechnięte buźki dzieciaków. teksty w stylu "Hurra mam piórnik!!!" mówią same za siebie...dużo tym dzieciakom potrzeba...dobrze że skończyliśmy przed zmrokiem, bo w kamiennicach światła na klatkach schodowych nie było, potem to juz byśmy żadnego adresu nie znależli :?

jak już wspomniał Yrrak piszemy sie na przyszły rok :-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
24 grudnia 2005, 11:46
Kilka fotek, niestety tylko z telefonu
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Rozkminiam biegi:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Wiecej w sumie Syreny niz Garbusa, ale wydala mi sie interesujaca.
Tzn z jednej strony to wnetrze nie pasuje stylem do Syreny, za luksusowe, z drugiej - fajnie sie w tym siedzi.
Ze wzgledow oczywistych fotek biednych dzieci nie ma.
A swoja droga koles umial sie lansowac i przyciagac uwage ;>
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 grudnia 2005, 16:57
..to prawda dlatego tez zawsze miał pełen skład.... :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 stycznia 2006, 09:37
I ja na przyszły rok się pisze 8) Warto było poświęcić te pare godzin wigilijnego dnia.
Pozdrawiam
2 stycznia 2006, 11:35
no i podziękowania po świętach dostaliśmy ,może nie jako klub ale jako wolontariusze...
hej
ale to była jazda ,dobrze że od rana to robiliśmy bo potem było ciemno i rzeczywiście nigdzie byśmy nie trafili(zwłaszcza na Pradze)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 stycznia 2006, 12:31
Gratuluję wszystkim wolontariuszom,mam nadzieję, że w przyszłym roku dołączę do ekipy rozwożącej prezenty i inne dobra wszelakie.

← Kupię/Sprzedam