Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak wyjąć fotele przednie z garba 1300 z 1968 r.?
fotele
noo.. jak sie nie mylę, to chyba sie nimi po prostu wyjeżdża do przodu tak bardzo, żeby wyjechały z prowadnic - i po sprawie 
jeszcze musisz taka blaszke odgiac na dole (ja tak mam w 1302) ktora zabezpiecza fotel przed wypadnieciem. Nic na sile bo ja urwałem to zabezpieczenie


A jakie masz mocowanie foteli? Jeśli na tzw. piramidkę, to na tunelu musisz odciągnąć dźwignie na max, i wyjechać fotelami do tyłu.
sex, bug and rock'n'roll
Dokładnie, wysuwasz go całkowicie do tyłu i powinno być:)
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
W '68 nie powinno byc tej cholernej piramidki tylko normalne szyny. Wtedy tak jak Ren mowi - odgiac blaszke zabezpieczajaca, podniesc dzwigienkie i wyjechac do przodu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Nie powinno jeśli rzeczywiście garbik jest z tego rocznika. Ja mam w dowodzie 1968 i mam te piramidki 
sex, bug and rock'n'roll
renegat napisał(a):Ja mam w dowodzie 1968 i mam te piramidki
Ja tez :]
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
No ale ja nie powoluje sie na rocznik mojego Garba w pytaniach, a kolega Kas - owszem. Dajmy wiare w to co pisze 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dlatego zapytałem:
i podałem rozwiązanie:

A jakie masz mocowanie foteli?
i podałem rozwiązanie:
Jeśli na tzw. piramidkę, to na tunelu musisz odciągnąć dźwignie na max, i wyjechać fotelami do tyłu.
sex, bug and rock'n'roll