Mechanik

29 lutego 2004, 14:37
Siema. Znacie jakiegos dobrego speca od silnikow, a szczegolnie od regulacji gaznika (w Warszawie najlepiej). Moj silnik ladnie chodzi ale czasem sie dusi jak wchodzi na obroty np jak chce ze skrzyzowania szybko wystartowac to sie robi taki jakby kangorek. Podobno trzeba gaznik wyregulowac dokladnie.
29 lutego 2004, 15:07
witam Cię...polecam Ci warsztat na warszawskim powiślu, na ul: Dobrej :!: ten warsztat jest opisany przezemnie w dziale zakupy i naprawy (potem wejdz w warsztaty)

...albo jak nie tam (choc tamten warsztat się specjalizuje w gaźnikach) to na ul: Solidarności 15...u pana Adama Zaółkowskiego...on sie tez zna na takich rzeczach :!:

pozdrawiam odwiedzających GM :)
Pozdrawiam

Orzech

Blog: http://resto-cal.blog.pl/

www.pinatmoto.pl
www.pinat.pl
29 lutego 2004, 16:18
Jesli chodzi tylko o regulacje gaznika to niekoniecznie trzeba udawac sie do wyspecjalizowanego warsztatu-w kazdej stacji diagnostycznej maja zestaw do regulacji - miernik stezenia CO i lampe stroboskopową-czasem tylko trzeba pouczyć majstrow ktora sruba regulacyjna do czego słuzy.
1 marca 2004, 09:17
i tu się zgodze z przedmówcą, jeśli chodzi o regulacje gaźnika, to najlepiej udać się do gościa który się tym zajmuje od lat. ja jeździłem do pana adama na ul...... ha ,zapomniałem jak się nazywa, ale to ta co się leci w kierunku ząbek mijając dworzec wileński .coś na r chyba :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
1 marca 2004, 16:00
no jeździłej do "mojego" warsztatu do pana Adama Ziółkowskiego na ul: Siolidarności 15 przy dworcy wileńśkim...brawo Enter :!: ja zawsze polecam ten warsztat...choc na ul: Dobrej robią te sprawy jeszcze lepiej (chyba :) )
Pozdrawiam

Orzech

Blog: http://resto-cal.blog.pl/

www.pinatmoto.pl
www.pinat.pl
1 marca 2004, 16:35
nie, to nie ten warsztat, ten gaźnikowiec jest dalej i po lewej stronie jadąc od wawy. ul radzymińska(przypomnialem sobie) :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
1 marca 2004, 18:57
No a ja polecam Wojtka Staszewskiego na Złotym Rogu... Nawet będziesz miał bliżej... :wink: Ale nie tylko o to chodzi. Pan Wojtek jest naprawdę super mechanikiem i zna Garbusy od każdej strony. Mój jest wyregulowany gaźniczek 1600 tak łądnie, że i moc ma odpowiednią, i zarazem pali na trasie 6 litrów... :)
1 marca 2004, 19:08
na razie rozważam możliwości i oferty... :wink:
1 marca 2004, 19:11
chciałem czekać do wiosny, ale okazuje się, że w tym roku wiosny nie będzie. :wink: Trzeba będzie zacząć jakoś w obrębie najbliższych dwóch tygodni.
2 marca 2004, 07:18łomianki...
Polecam Tomka Atysa , ten gość wie co robi oto tel:(kontakt usunięty) ja jestem zadowolony . wczoraj tez mi regulował gaźniczek i teraz cyka jak świerszczyk motorek :lol:


Mrówa :mrgreen:
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 marca 2004, 08:37
Ja tez juz kiedys pisalem, ze i dla mnie on (Atys) wzbudza zaufanie i puki co zdania nie zmienilem, wrecz przeciwnie. Ale nie chce sie za czesto powtarzac :wink:
Ze Staszewskim tez mam raczej pozytywne doswiadczenia, ale bardzo male, wiec trudno mi sie wypowiadac.

← Pytania i problemy