Jak w temacie:
poszukuję miejsca na przechowanie mojego Ogórka na terenie W-wy lub okolic (ale takich do 40-50 km). Mieszkam w centrum i nie mam gdzie się z nim podziać. Od grudnia stoi u mich rodziców w Chełmie (230 km od W-wy) i nie mam możliwości brać udziału w różnych działaniach klubu (WOŚP itp.) lub wykonać drobny remoncik.
Jeżeli ktoś przygarnie mojego Ogórka do jakiejś stodoły, wiaty czy innego "garażu" będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam Szczur
poszukuję miejsca na przechowanie mojego Ogórka na terenie W-wy lub okolic (ale takich do 40-50 km). Mieszkam w centrum i nie mam gdzie się z nim podziać. Od grudnia stoi u mich rodziców w Chełmie (230 km od W-wy) i nie mam możliwości brać udziału w różnych działaniach klubu (WOŚP itp.) lub wykonać drobny remoncik.
Jeżeli ktoś przygarnie mojego Ogórka do jakiejś stodoły, wiaty czy innego "garażu" będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam Szczur

