Nowicjusz prosi o porade [pompka paliwa]

9 marca 2006, 19:46
Mam taki problem ze moja pompka paliwa jest do kitu bo nie daje tyle ile trzeba.Chcialbym kupic elektryczna ale nie wiem czy bedzie wszystko ok tzn. czy bedzie pasowac. Mam silniczek 1.3 pradnica. No i jak ja załoze to co z otworem gdzie teraz jest mechaniczna pompka???
9 marca 2006, 19:54
Mozna kupic zaslepke. Ale nie wiem czy to ma sens (znaczy uwazam ze nie ma). Dobre pompki elektryczne sa drogie. Maja pewne przewagi nad mechanicznymi, ale do serii?
Dlaczego nie kupisz po prostu nowej, lub nie zregenerujesz starej? Jezeli jest rozbieralna to naprawa moze byc najlepszym wyjsciem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 marca 2006, 20:17
Stoję murem za Qubkiem jak rzadko kiedy, nie ma co przekombinowywać, być może wystarczy tylko ją wyczyścic w środku, a może przypchany jest przewód paliwowy ze zbiornika ( spróbuj włożyć wężyk zasilający pomkę do butelki z benzyną i zobacz czy nadal kiepsko daje ) awarie pompek nie są częste to nie Polonez
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
10 marca 2006, 11:56
To prawda - jesli pompka jest rozbieralna naprawa jest prościutka,jesli bezobsługowa za to jest dośc tania.......
"My hovercraft is full of eels"
10 marca 2006, 12:13
Jeden problem jaki moze wystapic to to ze nowe pompki nie zawsze sa super jakosci. Przy czym nie chodzi tu o to ze sa za slabe - wrecz przeciwnie! Ale to nie zawsze, jest to problem przy podwojnych gaznikach (IDF czy DRLA sa wrazliwe na to), a jakby cos bylo nie tak to zawsze mozna wymienic w sklepie. Aha - i gdybys musial kupic - wyciagnij popychacz pompki, bo sa dwie dlugosci, do dwoch typow pompek. Po prostu zeby tego nie pomieszac. Albo po prostu kupic pompke z popychaczem - on kosztuje kilka zl.

A no i jeszcze jedno - to jest ostrzezenie, a nie proba zniechecenia. Te tanie elektryczne pompki maja duzo gorsza opinie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 marca 2006, 15:11
Kolega taką założył do 1600 i okazało się że przelewa gaźnik i nie da się jeździć. Ale niedługo zakłada dwa gaźniki, więc dla niego to nie problem.
sex, bug and rock'n'roll
10 marca 2006, 15:16
Nie wiem jakie bedzie mial gazniki, ale jezeli te o ktorych wspolmnialem - to bedzie mial jeszcze wiekszy problem.
Podobniez mozna zmniejszyc wydatek podkladkami. Mozna tez zalozyc regulator cisnienia, ale ja bym po prostu oddal i wymienil chyba.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 marca 2006, 15:21
Ja pisałem o elektrycznej pompce :)
sex, bug and rock'n'roll
10 marca 2006, 15:22
To zostaje tylko regulator.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy