Ubezpieczenie jesli masz to lepiej idz do ubezpieczalnie zeby ci drukneli nowy swistek. To wazne. Jezeli nie masz to nie jedz.
Co do niebrania dowodu jak sie nie ma przegladu to wiem ze Enter tak robi i mu sie udaje, ale Enterowi to by sie udalo nawet jakby zamiast dowodu wozil marchewke. Nie widze zadnej przewagi nieposiadania dowodu nad posiadaniem, ale bez przegladu. To jest gorsza sytuacja i duzo wieksza szansa przykrych konsekwencji (odcholowanie - duzo to kosztuje) niz jak pokazujesz ze no przykro, przeglada sie skonczyl ale reszta OK.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.