Ściąganie - druga odsłona

10 marca 2004, 19:42
Jak pisałem w ostatnim poscie na ten temat wóz mi ściagał na lewo i myślałem ze usuniecie luzu na łozyskach usunie problem. Przez chwile wydawało mi sie że jest lepiej,ale po ok.200 kilosach wszystko wróciło do stanu poprzedniego i nawet jest gorzej - teraz tak : ściaga już naprawde mocno na lewo, przy kręceniu kierownica w lewa stronę kierownica chodzi ciężko,po przekroczeniu 80/h kierownica zaczyna strasznie drżeć .Zagladałem dzisiaj pod spód wszystko jest oka - żadne częsci zwrotnica itd nie maja luzu,nic tam nawet nie wyglada na uszkodzone. W czym jest przyczyna ??? Zbiezność,sama przekładnia ?? Blokowanie hamulców raczej odpada bo żaden bęben po jeździe nie jest specjalnie rozgrzany. Poradźcie,bo jak mój Hose jest niesprawny to mam dość konkretny dyskomfort psychiczny.dzieki za odzew i respect :wink:
10 marca 2004, 20:39
A propos sciagania ja jutro pisze probna mature i tez bede sciagac:P Co do twojego problemu moze poprostu pojedz na jakas stacje diagnostyczna. Mojego sciaga w prawo ale to przez hamulce no tylko przy hamowaniu.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 marca 2004, 20:58
A to życze sukcesów... Niechaj życiodajna garbowa siła będzie z tobą ...
10 marca 2004, 21:19
Ja bym jednak na twoim miejscu sprawdził zbierzność bo mój garbik jest właśnie przed tym zabiegiem po remoncie zawieszenia przedniego i zachowuje się w ten sposób że przy powolnej jeżdzie sam skręca w jedną strone tak jak gdyby wspomaganie go ciągło natomiast skręcając w drugą strone trzeba się bardzo wysilić kręcąc rogalem.Także ja stawiałbym na zbierzność raczej :D
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
10 marca 2004, 21:55
Daj tylne koła na przód. Wykluczysz felgę, niewyważenie i opony. Kiedyś kupiłem ogra "na zapas"(za trzy stówy :D ). Miał super opony zimowe - przełożyłem. Powyżej 80 myślałem, że kierownica się rozpadnie. Koła były wyważone, ale ten stary ogr stał dość długo bez ruchu. Opony trwale się odkształciły.
Niech BUS będzie z VWami!!!
11 marca 2004, 16:10
n-ogr napisał(a):Daj tylne koła na przód. Wykluczysz felgę, niewyważenie i opony. Kiedyś kupiłem ogra "na zapas"(za trzy stówy :D ). Miał super opony zimowe - przełożyłem. Powyżej 80 myślałem, że kierownica się rozpadnie. Koła były wyważone, ale ten stary ogr stał dość długo bez ruchu. Opony trwale się odkształciły.

zgadzam sie jak najbardziej, a jesli nie to też byłby mza zbierznością
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
11 marca 2004, 19:31
na moje oko to jednak jakies luzy musza byc ew. opony lub ogolnie kola (ale to jak wspomniales sprawdziles)
11 marca 2004, 20:32
mi tez przy 80-90 trzeslo kierownica jak szalona (opona byla praktycznie do wyrzucenia) inna sprawa ze przy niezbyt dobrym wywazeniu to samo sie bedzie dzialo. tak wiec czsami mozna trafic na jakiego partacza a nie fachowca od wywazania.
12 marca 2004, 01:01
zbieżność i to raczej napewno przy okazji sprawdź amortyzator
13 marca 2004, 16:32
A nie może to byc według was cos z przekładnią - bo kierownica kręci sie z duzym oporem ???
13 marca 2004, 19:42
Nie bardzo wiem, kiedy ten opór...Jeśli w czasie jazdy, to stawiam na zbiezność. Jeśli odczuwasz np. przy powolnym manewrowaniu albo na podnośniku, to może przekładnia. Atak przy okazji: masz luz na kierownicy? (jaki?)
Niech BUS będzie z VWami!!!
13 marca 2004, 21:00
Tak opór wystepuje w czasie jazdy. Co do luzu na kierownicy to mysle ze jeszcze jest w normie - tak dokładniej to może ze 1-2/10 obrotu.
13 marca 2004, 22:24
To już nie ma siły. To musibyć coś z geometrią. Ale nim pojedziesz na ustawianie zbieżnosci zlikwiduj wszelkie luzy (sworznie, drążki, itp.) Inaczej nie ma sensu.
Niech BUS będzie z VWami!!!
16 marca 2004, 14:19
Rzeczywiście to była zbieżność - dzieki za wszelkie rady.pozdruffka :lol:

← Pytania i problemy