Witam,
pytanie moje brzmi, czy moze Ktos z Was mieszkajacych w samej warszawie albo na obrzezach, wiedzaqcy co w garbie piszczy i siedzi, i potrafiacy sporo naprawidz, bylby skory do pomocy. Zasadniczo mam kilka problemow, te wieksze to luz w kierownicy i hamulce "na dwa razy". Faktycznie moge z tym isc do warsztatu , oddac i tego samego dnia albo nastepnego odebrac...no ale nie o to mi w tym chodzi, chcial bym sie nauczyc samemu naprawiac taklie rzeczy. Nie musze chyba mowic ze mam bardzo znikome o tym pojecie, wiadomo mozna metoda prob i bledow ale to tez nie dokonca sie sprawdza. Zasadniczo nie szukam frajera co mi zrobi, a raczej kogos kto pomoze poradzi, czasem pokaze co i jak, no i przedewszystkim obluka co jest nie tak, ja robic chce sam, pod czyjes powiedzmy " dyktando " ;]
Pozdrawiam
Blaz
pytanie moje brzmi, czy moze Ktos z Was mieszkajacych w samej warszawie albo na obrzezach, wiedzaqcy co w garbie piszczy i siedzi, i potrafiacy sporo naprawidz, bylby skory do pomocy. Zasadniczo mam kilka problemow, te wieksze to luz w kierownicy i hamulce "na dwa razy". Faktycznie moge z tym isc do warsztatu , oddac i tego samego dnia albo nastepnego odebrac...no ale nie o to mi w tym chodzi, chcial bym sie nauczyc samemu naprawiac taklie rzeczy. Nie musze chyba mowic ze mam bardzo znikome o tym pojecie, wiadomo mozna metoda prob i bledow ale to tez nie dokonca sie sprawdza. Zasadniczo nie szukam frajera co mi zrobi, a raczej kogos kto pomoze poradzi, czasem pokaze co i jak, no i przedewszystkim obluka co jest nie tak, ja robic chce sam, pod czyjes powiedzmy " dyktando " ;]
Pozdrawiam
Blaz
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się