no to luz, moze ktos pomoze ;]

11 marca 2004, 18:04
Witam,
pytanie moje brzmi, czy moze Ktos z Was mieszkajacych w samej warszawie albo na obrzezach, wiedzaqcy co w garbie piszczy i siedzi, i potrafiacy sporo naprawidz, bylby skory do pomocy. Zasadniczo mam kilka problemow, te wieksze to luz w kierownicy i hamulce "na dwa razy". Faktycznie moge z tym isc do warsztatu , oddac i tego samego dnia albo nastepnego odebrac...no ale nie o to mi w tym chodzi, chcial bym sie nauczyc samemu naprawiac taklie rzeczy. Nie musze chyba mowic ze mam bardzo znikome o tym pojecie, wiadomo mozna metoda prob i bledow ale to tez nie dokonca sie sprawdza. Zasadniczo nie szukam frajera co mi zrobi, a raczej kogos kto pomoze poradzi, czasem pokaze co i jak, no i przedewszystkim obluka co jest nie tak, ja robic chce sam, pod czyjes powiedzmy " dyktando " ;]
Pozdrawiam
Blaz
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
11 marca 2004, 19:26
Zaopatrz sie tez w jakies wydawnictwa o garbach. Ja nie pomoge bo nieznam sie az na tyle hehehe
12 marca 2004, 00:56
z chęcią bym wsparł tylko że raczej mieszkam za daleko od wawy
12 marca 2004, 08:27
no ja jakbym kupil po angielsku to mogloby byc nieciekawie z moim bolidem :wink:
12 marca 2004, 21:58
Co do hamulców to moge podpowiedzieć co nie co, może to byc spowodowane juz starym płynem hamulcowym który utracił juz swoje własności ściśliwości itd, moze byc poprostu juz stary i zwietrzały albo trzeba odpowietrzyc układ hamulcowy.
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
13 marca 2004, 08:39
co do hamulców moga byc zle wyregulowane lub wogole nie bedzie mozna ich wyregulowac ze starosci.
13 marca 2004, 09:58
no ja mimo tego że mieszkam dość blisko, to niestety nie moge Ci zaoferować pomocy, bo myśle że moja wiedza jest dość "skąpa" :wink: aczkolwiek jak się posiedzi i pomyśli to da się samemu naprawić. pewnie tak jak ja porozkręcasz części których wogle nie powinieneś :wink: ale nauka to nauka :lol: pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
13 marca 2004, 10:03
oczywiscie. wiadomo najlepiej zeby ktos to nadzorowal co rozkrecasz, ale samemu tez mozna dojsc do wielu rzeczy... np jak sie wlacza wycieraczki ehheheeh
13 marca 2004, 11:29
Złe wyregulowanie hamulce to raczej nie to, bo wtedy by albo słabo hamował albo zbyt ostro, a nie na dwa razy, jeszcze jest jedna ewentualność chyba najgorsza, moze też już pompa przepuszczać i nadawać sie do wymiany, ale najpierw sprawdziłbym płyn i wymienił i odpowietrzył układ :)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
13 marca 2004, 13:59
Co do hamulcow to ja wiem co nie tak :} tak mi sie wydaje, lapia za pierwszym razem tylko tylnie, jak sie podpompuje to i przednie, tak wiec wiadomo przod do bani, a wiec zapewne komora pompy odpowiedzialna z a przod jest zapowietrzona, dlaczergo komora a nie kabelki przy kolach, bo przy kolach bylo odpowietrtzane i nic poza plynem nie lecialo, wiem ze trzeba bezposrednio pompe zalac wkladajac w kabelek doprowadzajacy plyn do pompy przedniej czesci, wlozyc drugi....i zalewac przez drugi wyciagajac go pozniej do gory casly czas lejac, nop tak, moge zrobic to sam, no problem, ale jak to dobrze ktos, bodajze Renifer, dobrze miec nadzorce ;]
Pozdrawiam
Blaz
PS.: widze ze malo chetnych wiec cza bedzie sie zabrac samemu wkoncu, no bo ile mozna jezdzic bez hamulcow ;]
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
13 marca 2004, 20:35
Powiem Ci ze dlugo ;) Tak wiem, to herezja, lamie wszystkie swoje zasady, ale sam mam spieprzone hamulce i ani chwili czasu zeby sie za to zabrac...A nie jezdzic wogole sie nie da. Problem a tym, ze zwykle odpowietrzanie na niezadlugo pomaga, chce sie za to zabrac pozadnie, powymieniac przewody, ale kiedy to bedzie :(

← Pytania i problemy