pytanie laika :)

15 maja 2006, 21:41
czesc

jestem tutaj nowy :)
na silniczkach sie znam raczej kiepsko
jezdze garbuskiem 1600i z 1995r
moej pytanie to jak delikatnie podniesc moc mojego garbolota ??
silnik to ACD 1600ccm 46 KM na wtrysku

nie chce wymieniac wtrysku na gazniki i tez nie chce go rozwiercac itp
chodzi mi tu o jakies male tanie sposoby nie wymagajace rozbierania calego silnika :) jak np. stozek itp itd. co tu mozna zrobic ???

pozdrawiam i licze na wtrozumialosc :)
15 maja 2006, 21:45
To juz jest wielopunkt? O tych slyszalem ze chodza calkiem calkiem.
Tak czy siak wydaje mi sie ze nie ma zadnych "malych tanich" sposobow. Na pewno nie stozek. Moze klawiatury. Wydech moze dac delikatna poprawe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 maja 2006, 22:03
Ale to jest standartowa rura dolotowa do wtrysków. Co chcesz z nią zrobić?

O, do takich:
Zdjęcie nie zachowało się
sex, bug and rock'n'roll
15 maja 2006, 22:12
a tak juz poza tematem :)


co daje koło pasowe z podziałka i dziurkami i wieksze??

heh.......nadal licze na wyrozumialosc :P ;)
15 maja 2006, 22:15
baca69 napisał(a):a tak juz poza tematem :)


co daje koło pasowe z podziałka i dziurkami i wieksze??

heh.......nadal licze na wyrozumialosc :P ;)

no generalnie kolo z podzialka jest lżejsze i w zasadzie do dobrego ustawienia zapłonu.
www.kaferklub.com
15 maja 2006, 22:21
Większe powoduje że pradnica/alternator zaczyna ładowanie przy mniejszych obrotach silnika.
sex, bug and rock'n'roll
15 maja 2006, 22:45
Silnik jest bardziej obciazony, tracisz na osiagach, zwieksza sie zuzycie paliwa, ma sie polepszac chlodzenie ale tak nie jest.
Co do masy kola pasowego to nie ma ona znaczenia, a jezeli ktos sie z nia liczy to ja zwieksza a nie zmniejsza - Berg robi takie kola.
Podzialka sluzy do polepszenia zaplonu.
Stozek nic Ci nie da, ewentualnie cos moze popsuc. Nie masz chwytu powietrza, ale czasem bywa ze zaburzy dzialanei czujnikow. Najprawdopodobniej efekt bylby jednak zerowy, chyba ze jako placebo.
Rura jest raczej od innego rodzaju wtryskow, tego gowna co w latach 70tych wkladali.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 maja 2006, 23:21
czyli rozumiem ze nic konkretnego sie zrobic nie da ?? ;)
to moze jakies konwencjonalne metody koledzy poradza ?? :)

a co z tym wydechem ?? jaki ?? ;)
15 maja 2006, 23:43
Jakis 4 w 1, cos w tym stylu

Zdjęcie nie zachowało się

plus np

Zdjęcie nie zachowało się

lub

Zdjęcie nie zachowało się

czy

Zdjęcie nie zachowało się

Pewnie masz jakies sondy w tlumiku i musialbys wspawac w nowy. No i wiekszosc z tych sportowych jest kiepskiej jakosci, inne sa niezlej ale sa nietrwale, inne sa drogie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 maja 2006, 22:30
dzieki bardzo :)
stwierdzilem, ze moze kupie jakis lewarek co skraca droge bo z 2 na 3 to ho ho ho :P :) podobno moze na tym zyskac a z moca pokombinuje pozniej :)


a jescze jedna kwestia.............. dlaczego nie stozek ??


pozdraVWiam :)
17 maja 2006, 22:49
Dlatego ze nic Ci nie da, dlatego ze duza czesc jest badziewna i slabo filtruje, dlatego ze moze (nie wiem, nie znam sie dobrze na wtryskach i nei wiem jak to u ciebie rozwiazane jest) troche zaklucac prace jakis czujnikow wtrysku, dlatego ze nie ma podejscia na cieple powietrze podawane przy zimnym silniku w zimie itd.
Zero zyskow, za to potencjalne straty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie