Ile przewodów idzie do rozrusznika i bendix'a?

18 maja 2006, 15:45
Jak w temacie.
Słychać po przekręceniu kluczyka mocne tyknięcie, kontrloki przygasają i cisza, Pan rozrusznik milczy :? .
Zanim będzie się meczył z tym mechanik, chciałbym wyeliminować problemy z elektryką, którą mogę zrobić sam.
Wlazłem dzisiaj pod samochód i widziałem trzy przewody - dwa grube i jeden cienki. Cienki pewnie do stacyjki, ale dalej robi się jakiś grubszy i nie wiem przypadkiem czy coś się nie urwało, stopiło...

pozd.
hrabia_Z
18 maja 2006, 19:59
hrabia_Z napisał(a):Jak w temacie.
Słychać po przekręceniu kluczyka mocne tyknięcie, kontrloki przygasają i cisza, Pan rozrusznik milczy :? .
Zanim będzie się meczył z tym mechanik, chciałbym wyeliminować problemy z elektryką, którą mogę zrobić sam.
Wlazłem dzisiaj pod samochód i widziałem trzy przewody - dwa grube i jeden cienki. Cienki pewnie do stacyjki, ale dalej robi się jakiś grubszy i nie wiem przypadkiem czy coś się nie urwało, stopiło...

pozd.
hrabia_Z

AKLUMULATOR !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
www.kaferklub.com
18 maja 2006, 20:20
no nie wiem.chyba niekoniecznie akumlator.mogly sie szczotki zawiesic.dlatego przygasaja kontrolki,bo rozrusznik prad bierze,a nie ma sily zakrecic.przywal w niego mlotkiem,albo przekrec kluczyk do pozycji wlaczonego rozrusznika i popchnij garba.u mnie dzialalo;)
18 maja 2006, 20:33
mozna jeszcze ewentualnie w innej opcji zrobic ze po przekreceniu kluczyka trzymac go w pozycji rozruchowej i czasem mozesz odpalic. pozdro i powodzenia. Jednak jak lampi przygasaja to wydaje mi sie ze akumulator jednoczesnie oczywiscie moge sie mylic eheheh
www.kaferklub.com
19 maja 2006, 08:59
szczoty, młoteczkiem go a i masę se sprawdź, akumulator w lecie? 8)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
19 maja 2006, 09:36
Akumulator dobry, klemy wyczyszczone na srebro ;)
Mloteczek poszedl w ruch, ale nie pomogl :(.
Kontrolki przegasaja bo duzy pobor pradu pewnie jest.

Sily juz nie mam, pchalem go dzisiaj z 15 minut, ssanie szlag trafil, 1,5km od roboty zgals i z popychu juz nie nada :?
Do tego mam 39 stopni goraczki, nie bialej ;)
...co za dzien, co za dzien...
19 maja 2006, 10:23
na wszelki wypadek sprawdź jeszcze przewód idący do rozrusznika - wsuwkę przy rozruszniku i tą pod tylnym siedzeniem. Miałem identyczną sytuację i też długo się nad tym głowiłem - akumulator sprawny, rozrusznik sprawdzony a tu garb przez parę dni pali normalnie, później działo się to samo co i u Ciebie. Wymieniłem przewód i jest ok.
19 maja 2006, 12:28
Garbi pojechal o wlasnych silach do mechanika, na 80% padł rozrusznik, wlasnie to sprawdzaja.eeehhh
19 maja 2006, 14:06
jesli nie bedzie to rozrusznik to moze masa przy rozrusznik. jak przewód a raczej koniec sie zasyfił.
www.kaferklub.com
19 maja 2006, 16:37
Ja też byłem pewien że akumulator mam dobry ..a tu niespodzianka :(
..zacząłbym od naładowania akumulatora na maxsa a dopiero później szukał dalszych przyczyn...ale już zapóźno :)
Mam nadzieję że szybko Twoje autko wróci z naprawy i okaże się że miałem rację :)
...zaczyna się od drobiazgów
22 maja 2006, 17:45
Jak mi padl to kupilem od yogiego za bodajze stowke.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy