Kilka pytan nowicjusza... Literatura

21 maja 2006, 13:08
Witam serdecznie :D od kilku dni jestem posiadaczem czegoś, co nieprzypomina jeszcze niczego, ale mam nadzieje ze to da się zmienić w garbusa. Dlatego jako nowicjusz w garbatych sprawach proszę wszystkich zapalonych koneserów tego modelu o kilka wstępnych rad. Moim pierwszym problemem jest zidentyfikowanie typu mojego garba, jak to w życiu bywa dobry „dzin” zrobił co trzeba i dał nam w dowodzie polskim „serce” 1200 i rok nadwozia 69, natomiast jeszcze wcześniejszy właściciel garba od którego mam też papierki notabene pan o typowo niemieckim nazwisku i imieniu Adam Marek w Niemczech tez już dokonał małego „retuszu” :shock: i niewiem co mam?
Własciciel od którego dostałem vw powiedzał mi że w rzeczywistości to motor 1600 a buda 1982, może ktoś z kolegów zerknie na fotki i podrzuci jakiś wątek?
[url]Zdjęcie nie zachowało się[/url]
z tyłu mam wybite takie coś i obok numer A51410 4980
[url]Zdjęcie nie zachowało się
Czy jest jeszcze coś charakterystycznego co pozwala określić model?
Jestem właśnie w trakcie kompetnej rozbiórki gabloty
[url]Zdjęcie nie zachowało się [/url]Zdjęcie nie zachowało się
Czy jest jakies "10 przykazań" o których niepowinno się zapominać w trakcie komletnego remontu garbusa?
Znalazłem firmę która za wydaje mi się przyzwoitą kasę wypiaskuje mi cała karoserie i podwozie cena 20 pln od 1m kwadratowego powierzchni mam pytanko czy odbijając wszystkie fabryczne zgrzewy doprowadzę do takiego rozłożenia garba jak na foto?
[url]Zdjęcie nie zachowało się[/url]
Jesli ktoś z uzytkowników zerknie przychylnym okiem i z nudów coś odpisz, może podrzuci rade bede bardzo wdzięczny :D
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
21 maja 2006, 13:48
Model to 1300 rocznik latwiej zdiagnozowac po nr nadwozia.
Odczytaj nr nabity pod tylna kanapa.
Co do silnika to 1200 lub 1300.
Napewno nie 1600.
Ma glowice jednodolotowe.
Pozdrawiam
Marcy$
21 maja 2006, 14:14
Jak podniose klape silnika to na dolnym "pasie" widnieje własnie wybite cos takiego MEXICO A51410 4980 ?
a co do silnika można by spróbować pomiaru kompresji może ona by coś wyjaśniła ? Podobno silnik jest po remoncie na przejechane w granicach 2000 km wiec niepowinno byc jej spatków - teoretycznie
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
21 maja 2006, 20:33
Napewno nie 1600.
Ma glowice jednodolotowe.

Są boxery 1.6 z głowicą jedno- i dwudolotową ( http://www.thesamba.com/vw/classifieds/detail.php?id=315496 ), także zdanie:
motor 1600 a buda 1982
może być prawdziwe...

Zależy to jednak od wielu czynników sprawczych i twórczych.

Przede wszystkim, to POWODZENIA przy remoncie!

A co do samego remontowania, to trzeba to zrobić solidnie, żeby na możliwie długie lata ta robota wystarczyła - to jest w sumie prawda ogólna i tyczy się wszystkiego, za co się człowiek nie weźmie...

Żeby oddzielić budę od podłogi - trzeba odkręcić śruby, które auto łączą w całość, o ile wcześniej ktoś tego nie zespawał (czyt. popsuł, zniszczył, spieprzył robotę...). A co do reszty działań, to napisać wszystkiego się nie da tak łatwo, więc pomocne będą:

http://members.tripod.com/thomasamiller/links.htm

http://www.vw-resource.com/index.html

Jest tego bardzo wiele w sieci, więc wystarczy poszukać...

Czołem!
21 maja 2006, 21:27
Nie dziękuje zeby niezapeszyc......
Żeby oddzielić budę od podłogi - trzeba odkręcić śruby, które auto łączą w całość, o ile wcześniej ktoś tego nie zespawał (czyt. popsuł, zniszczył, spieprzył robotę...).
czyli teoretycznie w miejscach które zaznaczyłem na fotce czerwonymi kropkami powinny wystepować połaczenia srubowe?
jezeli tak to niestety ktoś już dodał swoje 5 groszy i niewidze srub tylko zgrzewy i spoine dużo spoiny :shock:
[url]Zdjęcie nie zachowało się[/url]
pozostaje szlifierka.....
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
21 maja 2006, 21:32
Nie, nie tam, tylko od spodu, poza tym z przodu przy zawieszeniu i z tylu. Wiesz co mozesz zrobic zeby spieprzyc Garbusa? Zabrac sie za remont bez przygotowania. Kup sobie ksiazke jedna z druga gdzie to bedzie rozrysowane, bo na razie to jestes na swietnej drodze do zostania z kupka zlomu. Forum moze Ci pomoc, ale jesli myslisz ze zrobisz remont na chlopski rozum podpierajac sie od czasu do czasu pytaniem tutaj to sie mylisz. Na razie jdyne co bys uzyskal to rozprol progi, ktore sa ciezkie do wymiany nawet dla kogos kto sie na tym zna.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2006, 23:11
zasugerowałem sie tymi fotkami
[url]Zdjęcie nie zachowało się [/url]Zdjęcie nie zachowało się [url]Zdjęcie nie zachowało się [/url]Zdjęcie nie zachowało się
widac na nich ze karoseria nie jest przyspawana do podłogo w miejscach które ja zaznaczyłem w poprzednim poscie czerwonymi kropkami.
odnoszac te fotki do mojego garba ja na tych krawedziach mam spaw i kilka zgrzewów.
[url]Zdjęcie nie zachowało się[/url]
wydaje mi sie ze ktoś odnawiał progi i kanały no i zespawał wszystko do krawedzi płata podłogi, jutro dokładnie wszystko zobacze i poszukam od spodu srub mam nadzieje ze jeszcze sa...
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
22 maja 2006, 00:19
[quote]Wiesz co mozesz zrobic zeby spieprzyc Garbusa? Zabrac sie za remont bez przygotowania. [quote]
Ma racje.
Ja w grudniu zeszłego roku skończyłem reperacje blacharskie bo zakupie Garbusa i ... spalił mi się, też w grudniu, od webasta cały przód auta :? :cry:
tydzień chodziłem załamany , a potem fachowa literatuta i do dzieła!
ale kasy to kosztowało...
pozdrawiam. :cry:
22 maja 2006, 01:01
Nie sugeruj sie zdjeciami z netu, tylko wez schemat czy zdjecia z instrukcji, to bedziesz dokladnie wiedzial gdzie sa (powinny byc) laczenia. Ja na podstawie tego zdjecia nie wiem czy chcesz odpruc kawalek progu czy odciac rzeczywiscie przyspawany do podlogi prog. Bo na podstawie zdjec z netu nie planuje sie takich rzeczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 maja 2006, 02:38
Hmm... Coś dziwnie mi wygląda ten próg u ciebie...
Przyznam szczerze, ze nie wyglada mi na fabryczny, tylko rzemieślniczy...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
19 czerwca 2006, 00:00
witam wszystkich ponownie !
mam pytanko co do przedniego zawieszenia, tak sie stało ze rurowisko w moim garbusie wymaga wymiany i tak szperając w poszukiwaniu nowego trafiłem na allegro i znalazłem to:
http://www.allegro.pl/item111022459_zawieszenie_sportowe_skrzynia_biegow_vw_garbus.html#photo
z tego co udało mi sie już "nauczyć" o konstrukcji garba wydaje mi się ze jest to rurowisko starego typu - czy tak?
czy ktoś z kolegów może mnie uswiadomić w czym przejawia się jego SPORTOWY charakter ?
chciałbym opuścić po remoncie mojego garbusa troche w dół i dlatego pytam bo wydaje mi sie ze wystarczy zamontować sport sprężyny i amory, może jakis gwint jeżeli są do garbusa?
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
19 czerwca 2006, 00:27
Ale jak masz z przodu rurowisko to nie masz sprężyn :D O obniżaniu przodu na rurach było na forum dosyć sporo - poszukaj.
To rurowisko jest starego typu. A jego sportowy charakter - może jest właśnie obniżone? Zapytaj właściciela.
sex, bug and rock'n'roll
19 czerwca 2006, 13:37
...w czym przejawia się jego SPORTOWY charakter ?

Po środku rur są wspawane regulatory właśnie do obniżania...
20 sierpnia 2006, 20:18Literatura "fachowa"...
witam !
przeszukując sieć natrafiłem na pewną publikacje
[url]Zdjęcie nie zachowało się[/url]
która jest do zdobycia na allegro za 96 pln.
mam pytanko czy może koledzy posiadaja w swoich zbiorach tę "knige", czy jest warta swojej ceny :shock: , nie miałem okazji jej zobaczyć ?
z opisu zapowiada sie bardzo ciekawie.
może jest możliwość zdobycia jej taniej ?
możE gdzieś za free :o ?
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
20 sierpnia 2006, 20:36
Ta kniga jest warta tej ceny
Cena jest dobra. Czy znajdzie sie ktos kto sprzeda taniej? Nie wiem - ale to jest tanio.
Polecam goraco.
Siedzialem kiedys w tym samochodzie z okladki :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy