zjaralo sie...
teraz pytanie co....pradnica, rozdzielacz czy kable, nie zagladalem jeszcze bo ciemno i nie mma sily, ale planuje to zrobic dzis tj w niedziele. W garbie zaczelo smierdziec palaca sie instalacja, kable, cos elektrycznego, po czym zapalila sie lampa od doladowania a voltomierz pokazuje tylko faktyczny stan akumulatora nie reagujac na obroty. Z ciekawostek, ostatnio kilka razy mialem sytuacje ze woltomierz mi wskazywal ponad zakres doladowania, i rzeczywiscie wsztsko chodizlo zajebiscie szybko, takich szybkich wycieraczek to ja dwno nie widzialem, a napewno nie w garbusie
sie cos popsulo, garbus, a dokladniej co to moze byc, jechalem ze 115 km/h kiedy pierdyknelo. Wiem ze pewnie bede musial sprawdzic wszystkie te 3 rzeczy, wiec moze ktos robil cosiek takiego i wie i moze sie podzielic wiedza jak to zrobic najszybciej i najefektywniej, co by nie siedziec znowu calego dnia przy zlonie i sie stresowac 
Pozdrawiam
teraz pytanie co....pradnica, rozdzielacz czy kable, nie zagladalem jeszcze bo ciemno i nie mma sily, ale planuje to zrobic dzis tj w niedziele. W garbie zaczelo smierdziec palaca sie instalacja, kable, cos elektrycznego, po czym zapalila sie lampa od doladowania a voltomierz pokazuje tylko faktyczny stan akumulatora nie reagujac na obroty. Z ciekawostek, ostatnio kilka razy mialem sytuacje ze woltomierz mi wskazywal ponad zakres doladowania, i rzeczywiscie wsztsko chodizlo zajebiscie szybko, takich szybkich wycieraczek to ja dwno nie widzialem, a napewno nie w garbusie
Pozdrawiam
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się