koło pasowe

9 czerwca 2006, 12:01
Mam taki problem ze moje kolo pasowe jest bez podzialki bez zadnych znaków i jak tu ustawic zapłon? A własciwie to chciałem kupić z podziałką tylko jak go dobrze założyć aby potem móc sie nim posłużyć do ustawienia zapłonu ???
9 czerwca 2006, 12:07
Zalozyc to sie zle chyba nie da, bo kolo ma taka wpustke, a wal ma wypustke. A co do ustawiania zaplonu bez znakow :/ to chyba trzeba by bylo znalesc najpierw wykrecajac swiece (pierwsza bodajze) i krecac recznie silnikiem odpowiedni moment pracy silnika (najlepiej zerkajac tez na zawor) no i chyba ekierka wyznaczyc odpowiedni kat ;) ale w tej kwestii niech chlopaki sie wypowiedza :D
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
9 czerwca 2006, 16:18
Gdzies w necie widziałem rysunki,na których były pokazane wszelkie oznaczenia/wycięcia/ na kołach pasowych garbów róznych roczników i pojemności oraz dane dotyczące kątów wyprzedzenia zapłonu,bo te tez sa rózne.Może poszukaj...A może pomoże tu jakas obcojęzyczna ksiązka szczegółowo opisująca te kwestię?bo jak ja ustawiam zapłon,to nie wiem własciwie,czy punktem odniesienia ma byc linia podziału bloku,czy kropka nabita obok niej.Nie poradzę,nie zgłebiłem tematu,ale warto tych info poszukac....
9 czerwca 2006, 20:54
Mama taka rozpiske ale co z tego? Skad mam wiedziec ktore kolo jest akurat na silniku?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 czerwca 2006, 21:28
Powinno byc TDC pierwszego cylindra na poczatku suwu pracy, a co napisza na kole... ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2006, 16:05
Czyli rozumiem ze kupuje kolo i zakladam jak pasuje bo nie da sie zle zalozyc.Dzieki

← Pytania i problemy