deska rozdzielcza w 1303

12 czerwca 2006, 21:11
Deska w moim garbie wygląda co najmniej nieciekawie. Chciałem sie zpaytać jaki jest ewentualny koszt nie koniecznie nowej, ale ładnej, zadbanej. Bo moja ma nawet pęknięcie... Czy można np obić ją skórą ? Bo nie powiem kształty są z deka kanciate w niektórych miejscach i czy mi sie to np po 2 latach nie rozklei wszystko. I jaki mniej więcej jest koszt takiego obicia.
12 czerwca 2006, 21:30
na słońcu może się rozleźć bo słońce gorąc i te sprawy....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
12 czerwca 2006, 21:49
kiedys na allegro byl garb z deska w stulu porsche.a co takiego to ile moze kosztowac?bo nawet niezle toto wygladalo
12 czerwca 2006, 22:08
matys napisał(a):kiedys na allegro byl garb z deska w stulu porsche.a co takiego to ile moze kosztowac?bo nawet niezle toto wygladalo

no tak, ale ja nie chce zmieniać stylu tylko chce zostać przy orginalnych kształtach 1303 ;-)
12 czerwca 2006, 22:14
ja też o tym myslałem bo mam popekaną ,ale tak jak wyżaj napisałem...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
12 czerwca 2006, 22:50
A ja nie mam "deski rozdzielczej" i tym samym problem z głowy :)
13 czerwca 2006, 00:17
Wiele nie wniose do dyskusji powiem tylko ze tez mam popekana deske w 1303:/ To chyba jakas wada bo wszystkich peka.
Seryjnych desek nie pamietam cen za to za taka Porsche koles chcial 150zl na allegro kiedys.
Widzialem obita orginalna deske biala skora i wygladalo to naprawde fajnie:)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 czerwca 2006, 08:24
tak na allegro wyglądała fajnie ale w życiu i w użytkowaniu się chyba nie sprawdzi...
zobacz jaką masz temperaturę w garbie no w każdym samochodzie jak stoi na słońcu 40-50 stopni?
nie wiem czy to się uda można spróbować ale nie chcę być królikiem d.

dlatego u mnie taki materiał jest ,wiem że wygląda to średnio ale ..mam kilka ładnych pęknięć..

pzdr
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 czerwca 2006, 09:11
ja mam deske niepopękaną tylko ktoś jak kiedyś malował to dobrze jej niezasłonił i siadł pył z lakieru i pod światło było widać czerwony lakier. Dałem do tapicera żeby mi to ładnie obszył skajem. Efekt był zajebisty dopóki wczoraj niepostawiłem go na słońcu na chwile :( w tych najbardziej zaokrąglonych miejscach skaj sie odkleił i sie porobiły pęcherze:/ póki jest deska gorąca to idzie to spowrotem przykleić i później już siedzi tak jak ma byc i sie trzyma.
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
15 czerwca 2006, 09:36
GarbatyMaciek napisał(a):ja mam deske niepopękaną tylko ktoś jak kiedyś malował to dobrze jej niezasłonił i siadł pył z lakieru i pod światło było widać czerwony lakier. Dałem do tapicera żeby mi to ładnie obszył skajem. Efekt był zajebisty dopóki wczoraj niepostawiłem go na słońcu na chwile :( w tych najbardziej zaokrąglonych miejscach skaj sie odkleił i sie porobiły pęcherze:/ póki jest deska gorąca to idzie to spowrotem przykleić i później już siedzi tak jak ma byc i sie trzyma.
a ja mam propozyce zrobic deske w skórce - albo w jakms innym materiale ewntualnie pomaluje .Koles pod Wieliczką robi cuda za niezła kase jak coś dam ci namiaar to pojedziesz i zobaczysz ,wypełni ubytki i pokryje nowym poszyciem :twisted:co sobie wymyslisz to ci zrobi :-D
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
15 czerwca 2006, 09:47
moze jakis kiepski klej :(
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
15 czerwca 2006, 22:10
jak bede już na tym etapie to zapewne sie odezwe ;)
15 czerwca 2006, 22:39
Olo koło Wieliczki a dokładniej skąd jest?
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
18 czerwca 2006, 22:25
moge ci dac telefon do typa
:-D
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
3 lipca 2006, 10:25
Witam nie wiem czy dokladnie was rozumiem. po moich doswiadczeniach wiem ze najlepiej jest wkladac orginalne czesci (oczywiscie w dobrym stanie) kazda przerobka stwarza jakies problemy. cos zaczyna trzeszczec odklejac sie itd. wiadomo jak jest z fachowcami najlepsi sa w gebie. sa tez dobrzy ale nie sa tani. dlatego bym nie kombinowal zalozyl raz i zapomnial. jesli kogos interesuje deska do 1303 to moge wyslac zdjecia. ma jedno nie duzo pekniecie zaraz za licznikiem. chyba nawet go nie widac jak sie siedzi w samochodzie. pozostawiam do przemyslenia.
pozdrawiam kuba
(kontakt usunięty)

← Pytania i problemy