"Ładowanie"... akumulatora :-) 🔒 zamknięty

19 marca 2004, 13:02
Witam. Mam pytanie zwiazane z "ladowaniem" :D Czy czerwona lampka na "tablicy rozdzielczej" pali sie gdy pradnica akumulator laduje czy jak nie laduje ?? U Jezejewskiego jest to dosc pokretnie opisane, a mnie po prostu ciekawi ten bajerek :-) Ale po co Jezejewski kiedy jest Garbiarnia :lol:

Pozdrooofka i thx za odpowiedzi
19 marca 2004, 15:06
To chyba ta lampka podpisana litera G ? Kurde nie zastanawiałem sie nigdy nad tym ale jak na mój gust to ona sie swieci jak nie ładuje lub gdy ładuje nie wystarczająco.
19 marca 2004, 15:08
Lampka czerwona świeci gdy ładowanie jest niewystarczające lub gdy go nie ma wcale oczywiście.
19 marca 2004, 15:11
tak, to bardzo zmylna lampka. pradu brak, a ona świeći :wink: świeći gdy brak ładowania
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
19 marca 2004, 16:00
Taki gwóźdź do trumny... ;)
Na co by tu zużyć resztki prądu??... na lampkę!!! ;)


Pozdrawiam
19 marca 2004, 16:13
A co ta cwaniara robi przy alternatorze po odpaleniu??? Bezczelnie świeci prosto w oczy i jeszcze oślepia kierowcę!!! Dla świętego spokoju jadę gdzieś i - o dziwo - gaśnie!? Czy to nie jest jakiś spisek rafinerii i fiskusa w celu wydrenowania naszych kieszeni??? Moja propozycja: poprzecinajmy im (tym lampkom) ich obłudne przewody zasilające!!! Precz z wyzyskiem!!!
Niech BUS będzie z VWami!!!
19 marca 2004, 18:52
No tak wyzysk wszechobcny, on jest jak podszefka w portfelu to tak jak w starych amerykańskich bolidach o silnikach wielkiej pojemności i mocy, tak Cie kusi żeby sobie przycisnąć a wtedy tylko wir w ziobniku i rezerwa :)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
19 marca 2004, 19:55
No to juz bede wiedzial ze moge sobie spokojnie radyjka sluchac bez obawy ze mi akumulator siadzie :-) Jak sie nie swieci, to ciesza sie dzieci, hehe ;)

Pozdroofki i thx za krotki kurs poczynan z lamkami ;>
19 marca 2004, 20:01
Lampka ta to jakby mały amperomierz w obwodzie elektryczny.

Ampery generalnie pokazują natężenie prądu (jak dobrze wiecie :wink: ), i jeżeli będą na plusie (lampka zgaszona) to oznacza że jest więcej prądu dostarczane niż zużywane, a jeżeli na minusie (lampka się pali), większe jest zużycie prądu niż jego "produkcja" - czyli prąd płynie w odwrotnym kierunku...
19 marca 2004, 20:07
No tak, nie ma jak fachowiec :-) Amperek tu, amperek tam i mamy mala, czerwona lampke :-)
19 marca 2004, 20:22
Precz z lampkami!!! Wszystkimi!!!
Niech BUS będzie z VWami!!!
19 marca 2004, 20:28
Tak jest !! I z tymi na skrzyzowaniach takze !! :-) I wogole z calym tym chol.... oswietleniem ulic i domow I wogole :-)

← Pytania i problemy