Jak Wyjac Zawory, Sprezynki z Glowicy?

10 lipca 2006, 12:17
Jak w temacie mam glowice w lapkach i musze ja rozbroic? Jak najlatwiej i najszybciej tak zeby sprezynki nie frowaly itd?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 lipca 2006, 12:28
Sciskiem do sprezyn. Mozna mlotkiem, kombinujac, ale to zabawa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lipca 2006, 12:32
Ale generalnie chodzi o to ze trzeba scisnac sprezyne i co? Przekrecic talerzyk i wyjdzie czy jak?

I czy to bardzo wazne ktory zawor byl gdzie? (Wiadomo ze nie pomyle wydechowego z ssacym ale moge pomylic 2 takie same ze soba)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 lipca 2006, 12:39
Raczej wazne.
Scisnac sprezyne tak zeby nie napierala na talerzyk, talerzyk troche w dol, wyciagnac zamki z trzonka zaworu (takie dwa cusie co otaczaja trzonek zaworu i powstrzymuja talerzyk przed wyskoczeniem w gore i wtedy wszystko wyjdzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lipca 2006, 12:51
qubek napisał(a):(..) powstrzymuja talerzyk przed wyskoczeniem w gore i wtedy wszystko wyjdzie.

Chciales powiedziec wyskoczy w ... :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 lipca 2006, 13:10
Zdejmowanie spręzyn to niezła zabawa.... :wink:

najlepiej chyba to zrobić w 2 osoby jak nie masz ściągacza. jesli juz uda ci sie zcisnąc na tyle mocno sprężynę, że
te dwa cusie
będa luzem,to musisz uważać, bo one niechętnie wychodzą( są w kaształcie stożka ze sciętą górą) i mogą wpaćś też niżej i zachaczyć sie na innym żłobieniu zaworu.

poza tym naprawde uważaj, żeby tego czegoś nie pogubić...ja przy zdejmowaniu nie zgubiłem żadnego do momentu zdejmowania ostatniej sprężyny....jeden wyfrunął w....no właśnie w niewiadomum kirunku mojej piwnicy i godzine szukałem aż znalazłem.małe gooowno nie rzuca sie w oczy.

powodzenia!

ps: młotek sie też przydaje :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
10 lipca 2006, 22:16
Barzant napisał(a):Jak w temacie mam glowice w lapkach i musze ja rozbroic? Jak najlatwiej i najszybciej tak zeby sprezynki nie frowaly itd?

najlepiej je ściagnąć metąda Canninghama wówczas nie będą latać.
www.kaferklub.com
11 lipca 2006, 13:29
mi do tego wystarczyl szeroki śrubokręt i szpiczaste obcęgi. i jakoś nie zaliczylbym tego do trudnych rzeczy
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
11 lipca 2006, 13:36
ENTER napisał(a):mi do tego wystarczyl szeroki śrubokręt i szpiczaste obcęgi. i jakoś nie zaliczylbym tego do trudnych rzeczy

Kazda metoda jest dobra, o ile jest skuteczna :-D Barzant pewnie to jeszcze inaczej zrobi ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Pytania i problemy