Jak tam jeździć...???

30 lipca 2006, 10:34
niezle to trzeba miec opanowanie strachu :) kto ma lęk wysokości nie radze mu tam jeżdzic :DD
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
30 lipca 2006, 10:38
Miałem okazje jeździć po alpejskich przełęczach (ale nie garbolotem) i wprawdzie drogi asfaltowe i znaki są też poustawiane ale adrenalina jest niezła POLECAM
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
30 lipca 2006, 10:39
świetne... ciekawe czy komuś zdażyło sie tam spaść... :-D
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
30 lipca 2006, 20:20
o ile się nie mylę zdjecia przedstawiają boliwijskie "drogi", to co widać na fotkach to pół biedy. najciekawsze zaczyna się wtedy gdy zaczyna się ulewa... wtedy kierowcy muszą mieć naprawdę mocne nerwy...
12 marca 2008, 12:22
nie wiedziałam gdzie wrzucić a tu była kiedyś mowa o jeździe w innych krajach...

tu już nie śmiesznie, ale makabrycznie...

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5012418.html
Do ogromnego karambolu z udziałem co najmniej kilkudziesięciu pojazdów doszło dzisiaj w godzinach szczytu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA). Miejscowa policja podała, że zginęły trzy osoby, a 277 zostało rannych.

Samochody i autobusy wpadały na siebie w gęstej mgle na autostradzie łączącej Dubaj ze stolicą ZEA - Abu Zabi. Wybuchł pożar, w którym spłonęło około 20 aut. Zdjęcia telewizyjne ukazywały spalone wraki, rozbite szkło i części samochodowe porozrzucane wzdłuż drogi.

Policjanci nie wykluczają, że liczba ofiar może wzrosnąć, gdyż stan wielu ludzi określa się jako ciężki.

Zdjęcie nie zachowało się
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
12 marca 2008, 14:36
Mi też nie dziala :(

← Luźne dyskusje