Moje słodkie maleństwo gaśnie...znaczy się ma jakieś takie swoje fazki.Gdy zatrzymuję się wyjeżdżając z dróg podporządkowanych (tylko nie mówcie żebym się nie zatrzymywał) lub zatrzymując się na światłach spadają obroty i gaśnie.A innym razem wszystko jest okey i nie ma problemu.Regulowalem obroty po rozgrzaniu silnika ale problem się powtarza.Ratunku!!
gg (kontakt usunięty)
Sprzedam Garbuska...
Sprzedam Garbuska...
