A takie ogórki ktoś lubi ???
jestem z tych ,kórzy pamiętają jak zaje..... trzęsło w tych"autobusach" i ten ryk silnika:-) super sprzęt jak dl amnie
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
ENTER napisał(a):jestem z tych ,kórzy pamiętają jak zaje..... trzęsło w tych"autobusach" i ten ryk silnika:-) super sprzęt jak dl amnieJa pamiętam jak te autobusy kursowały z przyczepami osobowymi - to była dopiero jazda - na zakrętach przyczepe wyrzucało z metr dalej do środka zakretu niż autobus - jak ktos miał chorobe lokomocyjna w przyczepie no chance.
Moj wujek jeździł kiedys takimi sprzetami -mówił że układ kierowniczy i hamulce miały wspomaganie z tego samego siłownika - jak sie mocniej przyhamowało to nie szło udrzeć kierownicy
"My hovercraft is full of eels"
Mi sie wydaje ze tu kierownica W OGOLE NIE MIALA WSPOMAGANIA.
Co zreszta bylo widac na ostatniej Nocy Muzeow u nas w Wawie. Oj napocili sie panowie kierowcy, napocili...
Co zreszta bylo widac na ostatniej Nocy Muzeow u nas w Wawie. Oj napocili sie panowie kierowcy, napocili...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Mi sie wydaje ze tu kierownica W OGOLE NIE MIALA WSPOMAGANIA.Miała-
Co zreszta bylo widac na ostatniej Nocy Muzeow u nas w Wawie. Oj napocili sie panowie kierowcy, napocili...
Mechanizmy kierowniczy:
przekładnia ślimakowa ze wspomaganiem
Przełożenie mechanizmu kierowniczego:
21
Hamulec główny:
pneumatyczny, nadciśnieniowy
ręczny:
mechaniczny, na koła tylne
silnikowy:
zamyka rurę wydechową i dopływ paliwa
to własnie było juz wspomaganieNo własnie .......
"My hovercraft is full of eels"
dago napisał(a):http://www.jelczor.bighost.pl/index.html
a widzisz dago... ja zawsze marzylem zeby miec wlasnie takiego... tylko ze mniejszego i udalo sie
kokos napisał(a):Auto masz zarąbiste - jak mówiłem - przy pierwszym ujrzeniu mało co z rowera nie spadłem .....dago napisał(a):http://www.jelczor.bighost.pl/index.html
a widzisz dago... ja zawsze marzylem zeby miec wlasnie takiego... tylko ze mniejszego i udalo sie... nie jelcz co prawda ale ogorek
"My hovercraft is full of eels"
kokos napisał(a):dago napisał(a):http://www.jelczor.bighost.pl/index.html
a widzisz dago... ja zawsze marzylem zeby miec wlasnie takiego... tylko ze mniejszego i udalo sie... nie jelcz co prawda ale ogorek
Widzisz kokos, u mnie było podobnie
Koleś od około 3 m-cy chce go sprzedać, ale nie ma chętnych. Jak pokazałem żonie, to powiedziała, żebym zapomniał o nim i nie ma opcji na kupno
ludzie ogry sprzedaja i ludzie ogry kupuja... wkoncu sprzedasza
ale zrob to w dobre rece 


