wycieraczki-problem

24 sierpnia 2006, 12:10
Padły mi wycieraczki i średnio wiem co nawaliło.
Przy kierownicy na kurcze brakuje mi slowa(drąźku, przełączni, tak jak przy kierunkowskazach) jest luzno, no ten "drazek" chodzi luźno...
Nie były dlugoo uzywane, ponadto z 3tyg montowalem radio- to moze cos
odlaczylem czy jak?
Co to moze byc?
24 sierpnia 2006, 12:36
hmmmm u mnie włącza się wycieraczki pokrętłem na desce więc nie wiem jak to wygląda u Ciebie... Ale standardowo sprawdź bezpieczniki, jeśli są ok to włącz wycieraczki (kluczyk też przekręć) i sprawdź czy dochodzi prad do silniczka wycieraczek (probnikiem albo zwykłą żarówką 12V). Jeśli nie dochodzi to winny jest włącznik, jeśli dochodzi to silnik. Tak uważam... ale na prądzie to średnio się znam...
24 sierpnia 2006, 12:39
aha jeszcze jedno: jeśli prąd dochodzi do silniczka to może zawiesiły się szczotki lub coś innego więc może wystarczy kilka razy "puknąć" czule śrubokrętem bądz innym młotkiem.
24 sierpnia 2006, 15:49
Jeżeli dźwigienka od włączanie wycieraczek chodzi luźno, możliwe że coś się złamało lub odłączyło wewnątrz mechanizmu. Możliwe że przy wyciąganiu radia zahaczyłeś o dźwigienkę. Jedyna rada - wyciągnij, rozkręć i zobacz co w środku jest nie tak. Żeby dostać się do mechanizmu wycieraczek, trzeba najpierw wyciągnąć mechanizm kierunków - nie jest to trudne, trzyma się on na czterech tulejkach, w które wchodzą śruby do mocowania całego mechanizmu. Przy wyciąganiu przełącznika uważaj na sprężynki i inne drobnostki, które czasem potrafią wyskoczyć, a składanie tego ustrojstwa z powrotem nie należy do najfajniejszych rzeczy. Swoją drogą, można rozebrać też mechanizm pod podszybiem, w bagażniku. W tulejkach, w których poruszają się trzpienie ramion zalega brud, rdza, a całość zazwyczaj jest trochę zapieczona. Po wyczyszczeniu i nasmarowaniu powinno hulać aż miło.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy