Garbus i całkiem inne serce...

25 marca 2004, 10:48
Cześć! To mój pierwszy post i dlatego pragnę Was wszystkich powitać. Nie mam Garba, jeżdżę Audi 200 2,2 Turbo. Ale z Garbatym autem znam się od dawna. Jednym z pierwszych aut jakimi jeździłem, był 1200, bordowy metalik, poszerzane błotniki, niskie zawieszenie, szerokie koła, metalowe szersze progi, tylna pionowy spoiler...W tym Garbie byłem na dwóch zlotach w Gierłoży. Byłem jeszcze w Dobrym Mieście, ale to już pewnym Ogórkiem... Tyle z auto prezentacji :wink:

Od pewnego czasu myślę nad budową "ciekawego" auta, tzn. nadwozie Garbusa w wersji Hot Rod, tzn. bez przednich i tylnich pełnych błotników, tylko typu "motocyklowego", dwu miejscowe, bez dachu...
1. Interesują mnie wszelkie sprawy techniczne i prawne związane z przebudową Garba na cabrio.
2. Dodatkowo chciałbym jak najbardziej odchudzić nadwozie stosując maski, poszycia drzwi i inne elementy z tworzyw sztucznych. Gdzie mogę się w nie zaopatrzyć?
3. Potrzebuję Garba ze starszym typem zawieszenia i tu pytanie, czy do tamtych zwrotnic uda mi się wstawić hamulce tarczowe?
4. Jaki rozstaw otworów mają felgi z wersji z hamulcami tarczowymi?

Teraz najbardziej szalona częśc projektu...Chciałbym na ramie Garbusa osadzić ciężki pięciocylindrowy silnik z Audi 200 2,2 Turbo razem ze skrzynią biegów automatycznej lub manualnej. Na technice Audi znam się wystarczająco dobrze i mam kpl. silnik, dwie skrzynie i calutki osprzęt...
Ale :
1. Na początek aspekt prawny...czy w Polsce da się to zarejestrować, bo zakładam przeróbki ramy i sama zmiana silnika, fakt że z grupy VW, ale z innego auta...
2. Silnik ze skrzynią zmieści się na pewno gabarytami, ale zajmie miejsce tylnych pasażerów...jaka jest ładowność Garbusa? Czy wytrzyma tylne zawieszenie?
3. Jaki jest rozstaw kół Garbusa, lub lepiej odległość od końca półosi do końca półosi, to pozwoli mi szukać rozwiązania z przeniesieniem napędu - półosie, przeguby, piasty...
4. Układem chłodzenia się na razie nie przejmuję. Akurat w Audi, gdzie chłodnica jest cała zabudowana i jakieś 1/5 powierzchni ma bezpośreni nawiew powietrza i to wszystko działa...Tym na razie się nie przejmuję...

Jeżeli ktoś doczytał do końca, to i tak już wielkie dzięki :D
Temat dla mnie nie jest przegrany. Jest dla mnie bardziej interesujący od budowy klasycznego Kit Car'a, jakiejś Cobry czy Lotusa. Mam trochę info o silniku 1,8 T z nowszych VAG'ów w Garbusie...ale wolałbym klasyczną pięciocylindrówkę z Audi, którą jestem bardzo oczarowany...
p.s. zdaję sobie sprawę ile to czasu i pieniędzy może pochłonąć...
26 marca 2004, 08:20
Hot roda bez blotnikow w Polsce lagalnie miec nie mozesz. Tu nie California. No chyba ze wsadzisz jakies blotniki od Ursusa, ale nie o to chodzi :)
Nie wiem gdzie w Polsce mozesz kupic plastikowe elementy, pewnie nigdzie. Te z wlokna szklanego sa w sumie ciezsze niz blacha.
Mozesz kupic tarcze do starego typu. Sa takie zestawy. Nie wiem po co co prawda, skoro samochod ma byl lekki, a kola waskie (tak jak w hot rodach) ale mozesz.
Wsadzenie innego silnika, jakiegokolwiek jest z punktu widzenia rejestracji itd banalnie proste. Wbijaja Ci w dowod nowe numery. Chocby to i bylo V8. Czasem sla na przeglad, jak sa w zlym chumorze (a zalatwiajacy sprawe jest lama ;) ), ale to tez nie problem, polega on na tym, ze pan Gienek patrzy czy to to jezdzi. Duzo gorzej z zarejestrowaniem kabrioleta.
Co Ty sie pytasz o ladownosc itd, skoro przerabiasz caly samochod i bedzie ono twoja wlasna konstrukcja? Same drazki mozna kupic w roznych grubosciach
Odleglosc od polosi do polosi? Czy Ty wiesz jak jest zawieszenie Garba skonstruowane? Przeciez miales jednego. Jego integralna czescia jest skrzynia.J esli chcesz zastosowac inna, w dodatku uklad centralny...musisz od nowa skonstruowac caly tyl samochodu z zawieszeniem wlacznie.
Nie wydaje mi sie, zeby twoj pomysl byl dobry. Masz juz silnik z audi i rozumiem ze chcesz go wsadzac, to by bylo prostsze, ale...Nie bede sie wypowiadal, czy efekt bedzie dobry czy nie, to w koncu twoj projekt i to tobie ma sie ten efekt podobac. Ale roboty bedzie tu od groma, rozwiazanie na tyle "oryginalne" ze musisz polegac tylko na sobie no i musisz dobrze sie znac na samochodach, bo caly projekt nie bedzie mial prawie nic wspolnego z Garbem, bedziesz go musial zaprojektowac od podstaw.
Zeby nie skonczylo sie na kolejnym pocietym Garbie na zlomie, bo ktos nie do konca przewidzial na co sie porywa, tfu tfu
29 marca 2004, 13:36
Dzięki za odpowiedź. Muszę trochę sprostować moją wcześniejszą wypowiedź. Garba nigdy nie miałem. To był Garb serdecznego kumpla, który Garbami mnie zaraził. Odnośnie błotników, to oczywiście będą, napisałem, że takie "typu motocyklowego" = od Ursusa :)
Byłem oglądać pewnego Garbuska w remoncie...i szczerze...zszedłem trochę na ziemię. Faktycznie, przebudowa jest conajmniej nie opłacalna. A już najbardziej przestraszyło mnie tylne zawieszenie. Wydawało mi się, że uda się zainstalować układ centralny. Myślę, że efekt wyszedł by mi mizerny. Nie mogę znaleźć w sieci nic ciekawego. Ten silnik 1,8 T był robiony na orginalnej skrzyni garbusowej. 2,2T nie ma szans.
Najlepiej będzie zostać przty orginalnym silniku, dłubniętym odpowiednio. Czyli wygrywa orginalna tendencja panująca na tym Forum. Ale z budowania Hot Roda nie mam zamiaru rezygnować. Byłby chyba pierwszym w Polsce...
Odnośnie pociętych Garbusów na złomie, to właśnie takiego niedokończonego Garba mogę kupić. Ma silnik w stanie rozłożonym i całą podłogę wyciętą, ale już nie spawaną. Ten Garbus kiedyś dachował i jak wyszło to na jaw, właściciel poddał sie z remontem. W moim przypadku krzywy dach, to nie przeszkoda.
Jedyna przeszkoda, to rejestracja kabrioletu.
Czy dysponujecie linkami do stron zachodznich, na których są części plastikowe nadwozia?

← Rasowanie