Dokręcanie klawiatury

5 września 2006, 08:40
Chce ja dobrze wpasować i dokręcić. Problem jest taki, ze zawory sa w różnej fazie otwarcia i nakładając klawiaturę na szpilki napotykam na opór.

Pytanie : jakie jest optymalne ustawienie wału, żeby napotkac najmniejszy opór ze strony zaworów 3 i 4 cylindra, tak aby dokręcajac klawaiturę niczego nie pourywać ( tym razem dmucham na zimne).
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
5 września 2006, 09:20
Kurcze, nie pamietam teraz. Ale ustawialem jakos, nie przykrecalem od tak. Sprawdze wieczorem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 września 2006, 14:25
qubek napisał(a):Kurcze, nie pamietam teraz. Ale ustawialem jakos, nie przykrecalem od tak. Sprawdze wieczorem.

i co? Przypomniałes sobie??Kuba?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
6 września 2006, 14:41
Nie, zapomnialem wlasnie. No to znowu - wieczorem. Sorry
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 września 2006, 08:03
Pamietalem i nie pamietalem. Tzn ja caly czas pamietam ze cos tam ustawialem tak zeby nie przeszkadzalo, i z tego co kojaze natchniety jakas dobra rada gdzies wyczytana. Ale sprawdzalem wczoraj wszedzie i zadnej wzmianki. Po prostu przykrecic. Tak wiec cale zamieszanie to pewnie moja skleroza, sorry.
Najsmieszniejsze ze ostatnio robilem to calkiem niedawno.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 września 2006, 08:08
qubek napisał(a):Pamietalem i nie pamietalem. Tzn ja caly czas pamietam ze cos tam ustawialem tak zeby nie przeszkadzalo, i z tego co kojaze natchniety jakas dobra rada gdzies wyczytana. Ale sprawdzalem wczoraj wszedzie i zadnej wzmianki. Po prostu przykrecic. Tak wiec cale zamieszanie to pewnie moja skleroza, sorry.
Najsmieszniejsze ze ostatnio robilem to calkiem niedawno.

:wink: Na cóż - bywa i tak :wink:

W sumie to już wykręciłem śróby regulujące luz na zaworach i opór jest nieco mniejszy. Będę kręcił kołem i co chwila zaglądał pod auto jak to wygląda.Może uda mi sie nic nie uszkodzić.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
7 września 2006, 13:46
kurcze, o ile ja pamietam, to przykręcenie odbywao się normalnie, bez zbędnych kręceń :-D ale mną można sięnie sugerować, silnik do tej pory nie wklejony do garba więc nie wiem czy dziala :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R

← Pytania i problemy