demontaż kierownicy

6 września 2006, 19:27
jak w temacie. chce zdemontować kierownice i za bardzo nie wiem jak się do tego zabrać a nie chce niczego połamać. Nigdy tego nie robiłem stąd moje pytanie. z góry dzięki za podpowiedzi.
aha kierownica od garba 1200 mex.
6 września 2006, 20:32
zdejmujesz taki plastik, co robi za przycisk klaksonu i tam masz srube, ktora odkrecasz. nic trudnego...
6 września 2006, 21:40
PANICZ napisał(a):zdejmujesz taki plastik, co robi za przycisk klaksonu i tam masz srube, ktora odkrecasz. nic trudnego...

nakrętkę :wink:
sex, bug and rock'n'roll
7 września 2006, 13:43
a zeby go zdjąć, to musisz go odczepić z zatrzasków i przekręcić chyba w lewo 90 stopni.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
13 września 2006, 23:59
Do zdemontowania samej kierownicy oczywiscie po ściągnieciu plastiku klasonu użyłem wygietego klucza do korka spustowego oleju z jakiegos pojazdu wojskowego. Ten klucz szczególnie mi sie przydał gdy zamontowywałem nabę pod sportową kierownicę ... jeżeli dobrze pamietam to to jest klucz 36 ... ale nie jestem pewniem.Moge jutro sprawdzic jak pójde do garażu
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
25 grudnia 2020, 16:17
Może ten film ci jakoś pomoże https://youtu.be/xfeY0AOsyt8
Co prawda nie ma tam bezpośredniej odpowiedzi na twoj problem ale może coś tam znajdziesz.
---------------
VW Typ1 '60
25 grudnia 2020, 18:11
Filmik fajny , dziękuję
Widzę, że on to jakoś zrywa a później na wcisk montuje.
Szczerze mówiąc trochę się boję na siłę wyrywać plastik zwłaszcza że nowy kosztuje 533zł :-/
26 grudnia 2020, 15:47
Zdemontowane,zgadza się trzeba szarpnąć i wcale tak nie boli jak na filmiku :D

Zastanawia mnie jednak po co takie rozwiązanie, skoro można było zrobić ciut większy otwór na nasadkę pod osłonką klaksonu i kierownicę można by zdejmować w całości bez zbędnego ryzykowania połamania (jakże cennych) plastików... ehh
6 stycznia 2021, 21:59
Demontaż kierowcy jest niezbędny.

← Pytania i problemy