Wskaznik Paliwa Nigdy Nie Pokazuje Pelnego Baku

7 września 2006, 13:25
Myslalem ze tylko ja tak mam ze nawet jak zaleje do pelna (badz ustawie plywak w pozycji full - wersja oszczednosciowa) to pokazuje tylko 3/4 baku. O co chodzi???
Okazalo sie ostatnio ze duzo ludzi ma dokladnie tak samo?
Jakies pomysly?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 września 2006, 13:35
Mam dokładnie tak samo 3/4 baku
Nieznośna lekkość butów
7 września 2006, 13:42
he he, to pytanie z seri"śmierdzi mi w garbie" :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 września 2006, 13:44
moze zwoj sie przepalił :) ja moiałem tak samo tylko ze mi pokazywał od połowy do pełna :)
myjmij czujnik z baku i sprawdz zwój to taka drabinka z cieniutkim drucikiem
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
7 września 2006, 13:46
Tylko ja wlasnie podjrzewam ze to cos innego niz zwoj bo zoj mogl by paknac w roznych miejscach a ja slyszalem o conajmniej 5 przypadkach ze wskazuje 3/4. Tak jakby jakis oporniczek czy cos poszedl:/

PS
ENTER napisał(a):he he, to pytanie z seri"śmierdzi mi w garbie" :wink:

ssij :-D :-D :-D :-D :-D :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 września 2006, 13:47
suchaj, tobie przy rauszaniu cay licznik wyskaka powodując wielkie zwarcie, a ty się wskaźnikiem przejmujesz?? :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 września 2006, 13:48
ENTER napisał(a):suchaj, tobie przy rauszaniu cay licznik wyskaka powodując wielkie zwarcie, a ty się wskaźnikiem przejmujesz?? :-D

Bo ja mam duze przeciazenia w garbie :-D Ostatno bylo 10G :P
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 września 2006, 13:55
Hmm, takie cus nie miałem w garbie, ale za to rezerwa była nadzwyczaj duża bo jakoś pomalutku pomalutku do zera, pewnie nie raz jechałem juz na oparach. W golfie miałem inną niedogodność przy pokonywaniu zakrętów wskażnik latał od full baku do rezerwy, ale pewnie to inna przyczyna niż wasza, powodzenia
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
7 września 2006, 16:12
Z tyłu wskaźnika paliwa są dwie zębateczki, służące do regulacji wskazań poziomu MAX i 0. Może wystarczy tym pokręcić?
sex, bug and rock'n'roll
7 września 2006, 16:30
Karo napisał(a):Hehehe a u mnie wychyla sie ponad max i dluuugo nie spada, nawet po przejechaniu blisko 100km :D to takie pozytywne ;)

mam to samo , :-D fajne uczucie, jeżdże i jeżdże i ciągle full
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
7 września 2006, 16:43
no nie wiem czy to tak fajnie :D kiedyś jak kupilem seja, to jechałem w trasę jeszcze za koszalin i o dziwo przy pelnym baku przez całą trasę nie ubylo nawet troszkę. nie, no boski samochód ten fiatek, taki ekonomiczny, 600 kilometrów za mną a wskaźnik nawet nie drgnie.

heh, jak się zatrzymalem na przerwę (jeszcze szczęśliwy) i potem odpaliłem silnik ponownie , wskaźnik byl na dolnej rezerwie, oczywiście jakieś zapizdowie dolne i stacji nie nada. to se spacer musialem zrobić i z baniaczkiem dmuchać.

wiec nie wiem czy to dobre :-D
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
7 września 2006, 16:45
Dobre, dobre, bo to ze ma przez dluzszy czas na maksa nie znaczy ze nie opada :) a milo jest popatrzec przez dluzszy czas ze xxx zl wydanych na benzyne nie topnieje szybko ;) o wiele bardziej bym sie sfrustowala jakbym wydala 150zl na benzyne a nawet nie byloby pelnego baku :D
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
7 września 2006, 16:47
dobre dobre, bo on sie tak zawiesz jak sie wleje jakieś 30 litrów a zaczyna sie ruszać po przejechaniu jakiś 150 kilosów więc niema strachu :-D
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL

← Pytania i problemy