Gaźnika poszukuje do 1200

14 września 2006, 10:03
Czy ma ktoś odsprzedać gaźnik do silnika 1200 w miare dobrym stanie (żeby oś przepustnicy nie była padnięta) w sensie ogólnie sprawnego.
Plizz mój Groszek przeżywa trudne dni a prowadzenie go to istna sztuka z tym rozwalonym gaźnikiem.

Pozdr
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
14 września 2006, 10:15
Z kupnem używanego gaźnika jest tego rodzaju problem że może on mieć te same wady co Twój.W końcu też ma pod trzydziechę :-D Chyba lepiej jest oddać go do fachowej regeneracji wtedy wiesz że masz wszystko ok.Można też kupić nowy gaźnik w sklepach garbusowych ale ich jakoś jest dość wątpliwa bo to południowo-amerykańskie podróbki solexów
Nieznośna lekkość butów
14 września 2006, 10:26
Cóż słyszałem opinie że regeneracja osi przepustnicy jest raczej ciężka do zrobienia, czy ktoś wie gdzie można to zrobić fachowo i pewnie (żeby nie wydać hajsu na marne)
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
14 września 2006, 10:41
tomko napisał(a):Cóż słyszałem opinie że regeneracja osi przepustnicy jest raczej ciężka do zrobienia
To prawda, samemu jej się nie zrobi ale dobry gaźnikowiec da radę :-D
Nieznośna lekkość butów
14 września 2006, 11:04
OOO wybitnym :wink: Nawet wiem którymi śrubkami należy pokręcić.
A tak poważnie to byłem u gaźnikowca na ul. Dobrej w Warszawie i od razu mówię że nie jest tani, ale mój problem z gaźnikiem rozwiązał. Nie będę go reklamował bo nie wiem czy jest akurat napewno "dobry" ale dał radę. Poza tym fajne furi do niego przyjeżdżają, np. citroen z 52 roku.Stałęm tam z otwartą szeroko gębą :-D
Nieznośna lekkość butów
14 września 2006, 11:16
Nie ma problemu: za 220 zł, nawet przestawił mi fakturę na której widniały dwie pozycje:
- naprawa i regulacja gażnika 200 zł
- badanie składu spalin 20 zł
:-D
Nieznośna lekkość butów
14 września 2006, 11:20
Z tym luzem na przepustnicy to jest klopot zawsze bo:

Guwniane solezy nie maja lozyskowanej oski przepustnicy i jak juz jest luz to kaplica, trzeba tulejowac (nawiercacj wstawiac jakies tuleji itd) i jak to sie zrobi to jest niby dobrze ale przez to ze byl luz wczesniej na osce to drgala przepustnica (ta blaszka co sie otwiera) w gardzieli i juz tam tez rozrobila sobie troche i podobno jak teraz sie nawet zrobi to tulejowanie to ta blaszka ma i tak luzy i tak bedzie wpadac w wibracje i duzo szybciej zrobia sie znowu luzy na osce.
Tak slyszalem od mechanika.
Wydaje sie to logiczne z drugiej strony przepustnica prawie nigdy nie przylega idealnie do gardzieli wiec niewiem czemu mial by jej az tak przeszkadzac dodatkowy luz no ale tylko pisze co slyszalem moze ktos bardziej oczytany odpowie:)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
14 września 2006, 13:15
ADI napisał(a):A tak poważnie to byłem u gaźnikowca na ul. Dobrej w Warszawie i od razu mówię że nie jest tani, ale mój problem z gaźnikiem rozwiązał...

H!
Ja mam z Dobrą złe wspomniena a nawet bardzo złe, zostawiłem u nich kupę kasy (mółbym mieć prawie nowy gaźnik) a problem jak był, tak był. Byłem tam więc dwa razy - pierwszy i ostatni, a było to kilka lat temu.

P.S. Tomko napisz dokładnie jaki gaźnik potrzebujesz i może coś zaradzimy... ;) Zapr! na pryw.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
14 września 2006, 13:35
falco/KJ napisał(a):
ADI napisał(a):A tak poważnie to byłem u gaźnikowca na ul. Dobrej w Warszawie i od razu mówię że nie jest tani, ale mój problem z gaźnikiem rozwiązał...

H!
Ja mam z Dobrą złe wspomniena a nawet bardzo złe, zostawiłem u nich kupę kasy (mółbym mieć prawie nowy gaźnik) a problem jak był, tak był. Byłem tam więc dwa razy - pierwszy i ostatni, a było to kilka lat temu.

P.S. Tomko napisz dokładnie jaki gaźnik potrzebujesz i może coś zaradzimy... ;) Zapr! na pryw.

Podpisuje sie pod ta opinia na temat Dobrej gaźnikowiec zły popsuł mi kiedyś, zamiast naprawić

Pozdrawiam Maroka
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii
14 września 2006, 14:03
ADI napisał(a): Nie będę go reklamował bo nie wiem czy jest akurat napewno "dobry" ale dał radę.
Widocznie akurat miałem szczęście
Napiszcie w takim razie gdzie można znaleźć dobrego gaźnikowca w Wawie. Ja słyszałem jeszcze o punkcie na ul. Szarych Szeregów ale opini żadnych nie znam
Nieznośna lekkość butów
14 września 2006, 14:16
szarych szeregów ok
ale tez jest taki pan , który miał kiedyś zakład w chyliczkach
teraz zakład jest na przedłużeniu ulicy (uwaga)
jadąc puławską w stronę Piaseczna jest skrzyżowanie to na którym sie skręca do factory i na nim trzeba skrecić w lewo tak jak do factory i jechac prosto prosto
niestety nie znam adresu
Pan inż ???? jest włascicielem kilku "piętrobusów angielskich"
jest też działaczem czy kimś tam od zabytkowych samochodów (nieraz występuje w tv) taki starszy gościu z wąsikiem.

oczywiście jego stacja obsługi nie specjalizyje się w zabytkowych autach, ma aparature do obsługi najnowocześniejszych wozów, ale są tam magicy co i nasze garby obsłużą i maja na ich temat wiedzę w małym palcu.

uprzedzam tylko: jak ktos ma np. niesprawny wydech to niech najpierw go tłumikarza jedzie :) :-D

Pozdrawiam Maroka
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii

← Kupię/Sprzedam