Buggy

27 marca 2004, 15:45
Helleo :lol:
:arrow: W wakacje mam zamiar budować Buggy i potrzebuje jakiś planów z wymiarami rzutami itp.
Wiem że robota nie jest trudna wystarczy tylko do ramy przykręcic silnik i plastikową obudowe oraz dać pare wzmocnien 8)
:arrow: Jak by ktoś miał jakieś adresy www to bym bardzo prosił :arrow: może jakieś własne wskazówki wiem że sie zawsze przydają :lol:
Pozdrowionka i milego dzionka :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
28 marca 2004, 11:24
Poszukaj ogłoszeń gdzie sprzedają gotowe skorupy do buggy, są gotowe "karoserie" w włókna które montujesz do podwozia garbusowego przy którym zostaje cały układ jezdny i napędowy, reszta wykończenia we własnym zakresie wedle upodobania, jesli chodzi Ci o takie prawdziwe buggy, jeśli chodzi CI o kosmiczne buggy i zrobienie wszystkiego samemu musiałbyś się dowiedzieć jak wygląda rejestracja takiego stwora (wtedy musiałbyś np sam bądź zlecić to ko,muś stworzenie pospawanie całej ramy i konstrukcji ale osobiście jestem za opcją pierwszą, sama skorupa nie jest droga można ją kupić za około 1000zł bo sam sie kiedyś dowiadywałem )
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
28 marca 2004, 21:05
Zdjęcie nie zachowało się
O coś w tym stylu by mi odpowiadało i to bardzo :arrow: na dwie osoby jaki romantyczny :lol: tylko trzeba chyba troche ramy przyciąć lub zrobić własną i skorupa nie bedzie pasowac :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
29 marca 2004, 17:48
tylko trzeba chyba troche ramy przyciąć
RAMY!! ?? garbus nie ma ramy!!
lub zrobić własną
można i samemu tylko nie gwarantuje ze coś takiego zarejestrują NORMALNIE będzie to musialobyć wtedy chyba jako tzw "SAM"
skorupa nie bedzie pasowac
wtedy zeczywiście nie, ale po co kombinować skoro możesz kupić dobrą podłoge z silnikiem układem jezdnym i papierem kupić gotową bude założyć odmalować zrobić wnętrze i chulaj dusza,
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
31 marca 2004, 15:16
Cytat:
tylko trzeba chyba troche ramy przyciąć
RAMY!! ?? garbus nie ma ramy!!
Dobra niech ci bedzie Trzeba skrucić ten kawałek tłoczonej stali :wink: :arrow: albo zrobić własną co mi by bardzo odpowiadało bo bym zrobił mocną konstrukcie bez dachu a do garbatej ramy :wink: przepraszam wytłoczki stalowej przyzpawanej do podłogi i przykręconej do plastikowej skorypy trzeba (tak słyszałem) zrobić wzmocnienie (rury nad głową) bo może sie złożyć :cry:

:arrow: ten czerwony to garb ucienty i skrucony w połowie a ja to bym chciał jakąś własną linje zrobić :lol:

Pozdro :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
4 czerwca 2005, 01:22
WITAM!!!!!!!!!!!
Och, nawet sobie nie wyobrażacie jak fajnie jest odezwać się na Garbiarni po tak długiej nieobecności :D
Sytuacja się trochę poprawiała, a Chantal nie została sprzedana i wszystko wskazuje na to, że zostaniemy razem :-D
Chciałem powitać wszystkich nowych forumowiczów oraz powiedziec Czesc wszystkim, z którymi juz sie znam 8)

Zacznę od początku - ostatnio stałem się właścicielem sporej ileości garbatych części i tak mnie technęło - podobnie jak Bobasa, aby zrobić buggiego.
Mam silnik, skrzynie biegów itd. i tu chyba powtórzę pytanie Bobasa, czy ktoś dysponuje jakimiś schematami jak takie cudo zbudować? Chodzi mi głównie o ramę, wszak nie chce go obudowywać tylko zostawić rury na wierzchu.
Może ktoś z Was zajmował sie kiedyś czymś takim i ma jakieś wskazówki.
Ja chcę wykonać ramę od podstaw, chociaż wiem, że z rejestracją moge mieć wtedy problemy.
Końcowy efekt chciałbym aby wygladał mniej wiecej tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Pozdrawiam
4 czerwca 2005, 19:34
RaV napisał(a):WITAM!!!!!!!!!!!
Mam silnik, skrzynie biegów itd. i tu chyba powtórzę pytanie Bobasa, czy ktoś dysponuje jakimiś schematami jak takie cudo zbudować?

Hmm, masz na mysli ten pomaranczowo-zolty pojazd na zdjeciu ?? Mysle ze za duzo to przy nim nie byloby roboty... No moze inne felgi :wink:
5 czerwca 2005, 00:57
też mi się wydaje, ze nie jest to az tak karkołomne zadanie ;-)
moze ktos robil cos podobnego i jest w stanie cos na ten temat doradzic :)

← Rasowanie