Przekładnia w '03

15 września 2006, 20:39
H!

Luz skasowany, dodatkowo okazało się, że stuki powodowała...
odkręcona... kiera od... naby!!! Uff..., że nie strzeliła podczas jazdy...

Teraz jeszcze pytanie, bo choć regulacji mam jeszcze w bród, to
jednak cały czas bardzo ciężko chodzi kiera. Mam tak od kiedy pamiętam...

Czy/gdzie ewentualnie sprawdzić oleum i jaki/ile ewentualnie zalać...?
Dzięki z góry za łopatologię stosowaną. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
16 września 2006, 20:39
zasadniczo to nalezaloby wlac jakis zachodni odpowiednik naszego Hipolu 15F. VW zaleca SAE 90 w ilości 150ml, Hipol właśnie taką ma chyba lepkość.
16 września 2006, 21:19
masz pod maska taka dziurke;) i w obudowie przekladni jest srubka, ósemką odkręcasz. Myślę, że olej nic nie ma do oporów w kręceniu... ma zapobiegac zuzyciu przekladni...

moze "kasowanie" luzów było zbyt mocne... troszke luzu musi byc
16 września 2006, 21:20
Dzięki za wskazówkę, ale gdzie to się leje...? ;) Mam teraz drugą przekładnię, więc obejrzę na spokojnie, ale będę wdzięczny za dalsze wskazówki... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
16 września 2006, 21:43
Hej.Kasowanie luzu,czyli dokręcanie śruby spowoduje raczej większe opory przy kreceniu kierownicą.oczywiscie należy wiedzieć,ile luzu skasować.Tutaj nie pomogę.Moge dac Ci mejla do Głowy,który rradzil mi jak walczyć z przekładnią w rurowcu lub podeśle Jego porady.Nowy olej nie zmieni tutaj nic/chyba,że obecnie oleju nie ma.Proponowałbym wizyte u dobrego mechanika garbowego.A w/g mnie hipol w zupełności powinien wystarczyc..3vs!
16 września 2006, 21:44
pawel napisał(a):masz pod maska taka dziurke;)

To wiem, ale to nie o regulację chodzi, o czym pisałem na początku... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
16 września 2006, 21:51
stach napisał(a): Hej.Kasowanie luzu,czyli dokręcanie śruby spowoduje raczej większe opory przy kreceniu kierownicą.
Proponowałbym wizyte u dobrego mechanika garbowego.

Stachu, ale jak już napisałem, ja miałem duży luz i musiałem go skasować a ciężko chodziła wcześniej, jak i teraz, więc to inna sprawa.
Zresztą (póbowałeś) jechać Stefkiem, więc wiesz... ;)
A do mechanika nie pojadę, bo sam muszę i chcę zrobić, od czego mam znajomków, żeby mi podpowiedzieli, prawda...? ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
16 września 2006, 22:26
zdejmij koło i poruszaj bębnem od oporu do oporu (najlepiej jak podniesiesz oba koła). Zauważysz wtedy czy opór nie jest spowodowany zapieczonymi sworzniami zwrotnic.
17 września 2006, 09:53
pawel napisał(a):zdejmij koło i poruszaj bębnem od oporu do oporu (najlepiej jak podniesiesz oba koła).

O!
Na to nie wpadłem, sprawdzę, ale łatwiej mi będzie podnieść przód na żabie, bo to też powinno być miarodajne. Dziękuję!
P.S. Ale na wskazówki gdzie się leje/spuszcza olej też czekam, tak na zaś. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
17 września 2006, 12:11
A do mechanika nie pojadę, bo sam muszę i chcę zrobić, od czego mam znajomków, żeby mi podpowiedzieli, prawda...? ;)[/quote]
Słusznie!!
A zapieczone sworznie zwrotnic...czy one mogą w ogóle się zapiec?
Słabo się znam,ale nie sądzę..myślę,że mogą się najwyżej rozpaść ;-),ale mechanik ze mnie marny..
Niestety,miałem do czynienia tylko z przekładnią w rurowcu...
18 września 2006, 17:06
pisząc "zapiec" miałem na myśli zapiaszczenie połączone z rdzą i innym syfem co może powodować opory. Powinno chodzić lekko, jeśli jest inaczej to trzeba coś z tym zrobić.
21 września 2006, 23:12
pawel napisał(a):Powinno chodzić lekko...

Na podniesionych kołach chodzi lekko, więc to nie to.
Czekam na informację jak i gdzie sprawdzić/wymienić olej lub co jeszcze można zrobić...? Dzięki!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 września 2006, 00:54
korek wlewowy to ten... tak na oko to ten najnizej. Rano sprawdze, ale z tego co pamiętam odkręca się go kluczem chyba 10 lub 8mm, bo u mnie jest tez druga srubka na srubokret ale o do czegos innego, więc nie pomyl:)

← Pytania i problemy