Filmiki...
Bobas napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=69rrVCKMHQM&am…=91&feature=plcp co myślicie o tym?![]()
![]()
No coz mysle ze duza czesc pojazdow poruszajacych sie po naszych drogach jest tak naprawionych. I wg mnie nic strasznego pod warunkiem ze jest to dobrze zrobione.
niestety...tu jeszcze jeden..... http://www.youtube.com/watch?v=VfVXwG2gzGg&feature=related ja bym chyba nie chciał zaryzykować wypadku takim rozciągano posklejanym samochodem bo jak by nie patrzeć to element raz zgięty będzie się gioł tak samo jak był + nowa siła jaka mu dojdzie może większa od poprzedniej...a w środku ja
swoja drogą ci co to robią mają do tego talent i fajny sprzęt
swoja drogą ci co to robią mają do tego talent i fajny sprzęt

Ten samochod to norma. Wiele z Tych lelentow wystepuje w formie reperaturek. Fakt ze jak cos sie zegnie to juz nie to samo co nowe, ale tak sie naprawia takie samochody pod warunkiem ze nie zmienia to jego geometrii i samochod nie robi 4 sladow. Jesli bedzie to zrobione umiejetnie to bedzie ok
Nie łudźmy się, ale część garbusów wyglądała jeszcze gorzej a teraz wielu z nas nimi świadomie jeździ. Mam sąsiada - mechanika tzw złotą rączkę co naprawi wszystko. I to co on wyciąga to jest dopiero masakra. przyjeżdżają do niego ludzie którzy byli u innych blacharzy którzy powiedzieli że nie ma sensu czegoś takiego klepać. Kwestia czasu i pieniędzy. Wszystko da się zrobić.
A co garbus pospawany z reperaturek jest lepszy? Ba, nawet nowy pewnie nie jest lepszy. Takie gadanie.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Dżizas, ludzie, kiedys bylo norma ze samochody sie naprawialo. Oprocz tego naprawialo sie pralki, lodowki, telewizory a nawet buty. Rzeczy byly drogie, ludzka praca - tania.
To ze teraz sie to nie oplaca nie znaczy nagle, ze jak ktos wciaz oddaje buty do szewca zamiast wyrzucic i kupic nowe, to zaczyna sprawiac zagrozenie dla otoczenia (i jest nieekologiczny).
Przejzyjcie stare podreczniki mechanika - kiedys robilo sie wszystko, wymienialo pol samochodu, reszte klepalo, a calkowicie pogiete ramy sie prostowalo i spawalo. Kwestia czy ktos to robi dobrze, czy zle
a Cyklon owiec git
To ze teraz sie to nie oplaca nie znaczy nagle, ze jak ktos wciaz oddaje buty do szewca zamiast wyrzucic i kupic nowe, to zaczyna sprawiac zagrozenie dla otoczenia (i jest nieekologiczny).
Przejzyjcie stare podreczniki mechanika - kiedys robilo sie wszystko, wymienialo pol samochodu, reszte klepalo, a calkowicie pogiete ramy sie prostowalo i spawalo. Kwestia czy ktos to robi dobrze, czy zle
a Cyklon owiec git
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Panowie, zeby każdy samochód był tak naprawiany jak ta Mazda. Facet ma profesjonalny sprzęt do tego typu napraw. Samochód na ramie, silowniki, podejrzewam, ze koles się na tym zna. Sami jeździmy takimi samochodami i nawet o tym nie wiemy. Jeśli jest to zrobione dobrze to czemu nie?! Nie mówię tu o prostowaniu samochodu na oko - często spotykane
Nie Zgodze się z tym, ze teraz już się tak nie robi. Drogie samochody kupuje się po smiesznej cenie . Często są to banany lu wspawane cwiartki i idą na giełdach za polowe ceny. To czy są bezpieczne to już inna sprawa, i raczej cieżko to będzie sprawdzić.
Nie Zgodze się z tym, ze teraz już się tak nie robi. Drogie samochody kupuje się po smiesznej cenie . Często są to banany lu wspawane cwiartki i idą na giełdach za polowe ceny. To czy są bezpieczne to już inna sprawa, i raczej cieżko to będzie sprawdzić.
Z serii kupiłem auto którym jeździła starsza pani:wink: http://www.youtube.com/watch?v=qG4IaHgqH00
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
Obu - kierujacemu i temu tlumokowi ze smiechem potepienca - nalezalby sie solidny strzal w pysk i poprawa z buta.
Pieprz....e prostaki i bydleta.
A te smiejace sie glupie i tempe babska w tle zamienic miejscami ze swinia.
K....a, jakie dno.
To jak dla mnie.
Pieprz....e prostaki i bydleta.
A te smiejace sie glupie i tempe babska w tle zamienic miejscami ze swinia.
K....a, jakie dno.
To jak dla mnie.
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
Jan-in-uk napisał(a):Obu - kierujacemu i temu tlumokowi ze smiechem potepienca - nalezalby sie solidny strzal w pysk i poprawa z buta.
Pieprz....e prostaki i bydleta.
A te smiejace sie glupie i tempe babska w tle zamienic miejscami ze swinia.
K....a, jakie dno.
To jak dla mnie.
ja bym obu za Fiuta tak na sznurku poholował !
mrówa napisał(a):Jan-in-uk napisał(a):Obu - kierujacemu i temu tlumokowi ze smiechem potepienca - nalezalby sie solidny strzal w pysk i poprawa z buta.
Pieprz....e prostaki i bydleta.
A te smiejace sie glupie i tempe babska w tle zamienic miejscami ze swinia.
K....a, jakie dno.
To jak dla mnie.
ja bym obu za xxxx tak na sznurku poholował !
ja tak samo!
Ale po obejżeniu tego filmiku wiara w ludzi mi powraca: http://www.youtube.com/watch?v=JDq4rHzPYv4&feature=share