Jakaś dziwna maź...

28 marca 2004, 13:35
Przy okazji ostatniej regulacji gaźnika, zdjąłem filtr powietrza coby zobaczyć w jakim jest stanie.
Zobaczyłem tam coś bardzo nieciekawego, otóż niewielka część filtru była zapaprana jakąś żółto-szarą maślaną mazią, szybko odkryłem ;-) że ta maź dochodzi od wlewu oleju (dokładnie od odpowietrzenia), i bardzo mnie teraz zastanawia co to za cód natury?
Sam wnioskuje, że pod wpływam czegoś olej musisł mi się zemulgować czy coś, ale pytanie dlaczego?? Co może być tego powodem??
Czy może to zaszkodzić Garbowi?? Jak się tego pozbyć?? Tak, żeby się to nie tworzyło :wink:
Może mieliście podobne doświadczenia z różnymi maziami w różnych miejscach ;-)

Pozdrawiam
28 marca 2004, 15:17
To ma związek z wilgotnoscią powietrza i niską temperaturą, szczególnie na krótkich trasach. Oprócz brudzenia nie szkodzi.
Niech BUS będzie z VWami!!!
28 marca 2004, 15:28
Chyba ze zatka odme, ale to juz ekstremalny przypadek
31 marca 2004, 21:57
Mozna spróbować się pozbyc częsci tego - chociaż sama obecność do pewnych granic nie przeszkadza.Wpadłem na to przez przypadek: trzeba po prostu zdjąc z prawej strony filtru rurke od odpowietrzania,albo dla wygody i pełnej kontroli sytuacji cały filtr i pogazować troche intensywnie - pieknie to wypluwa. Też mi sie wydaje ze to od krotkich tras,choc słyszałem wersje ze to od wody w paliwie - chociaz widziałem cos takiegp w 2/3 garbów - chyba wszystkie nie tankuja chrzczonej U95.
31 marca 2004, 21:58
Takie masełko :?: ja tez to mam :cry:
:smt026 :smt023 :partyman:
31 marca 2004, 22:22
dago napisał(a): Też mi sie wydaje ze to od krotkich tras,choc słyszałem wersje ze to od wody w paliwie - chociaz widziałem cos takiegp w 2/3 garbów - chyba wszystkie nie tankuja chrzczonej U95.

Ja takie zjawisko obserwuje już w niejednym pojeżdzie.Miałem to w kancie (duży fiat) i w kaszlu (maluch) i podobno to nie jest od wody w paliwie lecz od wilgoci w oleju,a raczej odma,filtr itp. ale nie jest to szkodliwe dla silnika gdzyż odkłada sie tylko na korku oleju (przeważnie) więc raczej nic na to nie poradzisz, jeżdzij więc spokojnie i czasem przeczyść miejsca w których się pojawia, a pozatym NO PANIC!!!
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
31 marca 2004, 22:27
Nie woda w paliwie. Woda w powietrzu. Latem tego nie uświadczy.
Niech BUS będzie z VWami!!!
2 kwietnia 2004, 12:14
jesli chodzi o tą maź to ja u siebie a właściwie Gabrycha też to ma.
ze względu na to że mam nieoryginalny wąż od odmy do filtra załozyłem inny i bvardziej sztywny wąż lecz niestety ten się taa zagiął że nie mógł ten "śluz" nigdzie się przedostać i odpowietrzenia przy okazji tez nie było a co za tym iszie waliło mi olejem wszędzie oprócz korka(węża)
teraz mam nowe rozwiązanie:
wąż został odprowadzony do puszki umieszczonej po prawej stronie przy cylindrach
olej jak chce to sobie powoli akapuje nie ma problemu z brudnym filktrem i gaźnikiem
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
2 kwietnia 2004, 14:12
ja u siebie nic takiego nigdy nie zaobserwowalem.a na jakim oelju jezdzcie.ja jezdze na texaco i jest spokoj

← Pytania i problemy