http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3667589.html
"Młody Australijczyk postanowił przejechać autostradą 500 kilometrów na wstecznym biegu, gdy awaria skrzyni biegów uniemożliwiła mu jazdę do przodu - poinformowała w piątek policja.
Z zaplanowanej 500-kilometrowej trasy Australijczyk zdołał pokonać zaledwie 20 kilometrów i na szczęście nie spowodował wypadkuZatrzymano go w czwartek po południu w stanie Australia Zachodnia, gdy "pędził" tyłem autostradą w kierunku Perth z prędkością ok. 65 kilometrów na godzinę. Z zaplanowanej 500- kilometrowej trasy zdołał pokonać zaledwie 20 kilometrów i na szczęście nie spowodował wypadku.
Alkomat wykazał, że 22-letni amator jazdy tyłem był trzeźwy. Czekają go jednak konsekwencje stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym."
"Młody Australijczyk postanowił przejechać autostradą 500 kilometrów na wstecznym biegu, gdy awaria skrzyni biegów uniemożliwiła mu jazdę do przodu - poinformowała w piątek policja.
Z zaplanowanej 500-kilometrowej trasy Australijczyk zdołał pokonać zaledwie 20 kilometrów i na szczęście nie spowodował wypadkuZatrzymano go w czwartek po południu w stanie Australia Zachodnia, gdy "pędził" tyłem autostradą w kierunku Perth z prędkością ok. 65 kilometrów na godzinę. Z zaplanowanej 500- kilometrowej trasy zdołał pokonać zaledwie 20 kilometrów i na szczęście nie spowodował wypadku.
Alkomat wykazał, że 22-letni amator jazdy tyłem był trzeźwy. Czekają go jednak konsekwencje stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym."
i fantazja ułańska - pewnie Polak z pochodzenia 
