Miejskie parkowanie

20 października 2006, 11:42
Co zrobić gdy ktoś was " zastawi" tak że ni kuta nie ma możliwości wyjechać. Czy można np. zwrócić się do straży miejskeij/policji czy to zbędna strata czasu? Ostatnio miałem z tego powodu spięcie z pewną pracownicą "remonowanego" biura architektonicznego, która to panienka stanęła swoim Fordem Ka w odległości 15 cm od mojego tylnego zderzaka.Z przodu w podobnej odległości stanęła Toyota Yaris i nie miałem opcji wyjechać. Pofatygowałem się więc do wyżej wspomnianego biura.Paniusię zawezwano, a ona odezwała się bardzo niegrzecznie tłumacząc mi, że to "nie jej problem".Ogólnie rozmowa miła nie była bo ja też przestałem być wtedy grzeczny :twisted: Skończyło się tak że przestawiła swoją poobijaną fordzinę i poszła w p....du .Interesuje mnie jednakże czy to rzeczywiście " nie jej problem" i czy nie mogę jakoś jej na przyszłość utrudnić życia bo wk...wiła mnie maxymalnie :twisted: No i co by było gdybym przypadkiem nie wiedział gdzie pracuje??
P.S.
W takich chwilach żałuję że nasz stary poczciwy poldek odszedł juz do Krainy Nieskończonych Autostrad, bo niezły byłby z niego spychacz :twisted: :twisted: :twisted:
Nieznośna lekkość butów
20 października 2006, 12:05
dzwonisz do miejskich i oni załatwiają sprawę. a laska dostaje mandziora. tyle że to trwa "parę" minut. no ale jakbyś nie wiedział gdzie pracuje to też bys tam kwitł do końca jej pracy.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
20 października 2006, 14:40
jakbyś był bardzo nie miły to byś tam mógł wrócić na piechotę i odkręcić dwa takie małe wentylki.. :-D, straż miejska i tyle.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
20 października 2006, 17:53
Brak miejsc parkingowych to niestety spory problem :( Na szczęście przed firmą w której pracuje jest sympatyczny zwyczaj zostawiania kartki z nr telefonu za szybą w przypadkach "szczelnego" parkowania. :)
21 października 2006, 23:32
kwazi napisał(a):...jest sympatyczny zwyczaj zostawiania kartki...

H!

Dodam tylko, że dla bardzo upierdliwych, rzeczoną kartkę z napisem "proszę tak/tu nie parkować" (najlepiej A4) przykleja się mocnym klejem do przedniej szyby. Działa w 102% ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 października 2006, 11:04
falco/KJ napisał(a):
kwazi napisał(a):...jest sympatyczny zwyczaj zostawiania kartki...

H!

Dodam tylko, że dla bardzo upierdliwych, rzeczoną kartkę z napisem "proszę tak/tu nie parkować" (najlepiej A4) przykleja się mocnym klejem do przedniej szyby. Działa w 102% ;)

I jest co najmniej tak samo chamskie jak nieprawidlowe parkowanie.
Pomijam fakt ze przyczyn zastawienia moze byc wiele (brak umiejetnosci jako kierowcy, brak wyobrazni, ale tez zwykla nieuwaga) natomiast to co piszesz to swiadomy akt wandalizmu.
Wiem ze to pomysl popularny wsrod niektorych rowerzystow, ale jego zrodlo tkwi nie tye w rozgoryczeniu zastawianiem sciezek itd, ale w kompleksach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 października 2006, 11:15
ENTER napisał(a):dzwonisz do miejskich i oni załatwiają sprawę...

Zależy na kogo się trafi, bo niestety takie zgłoszenia bywają zlewane, co mówię również z autopsji..., lub tak skutecznie "odraczane", że odechciewa się czekania... :(

Przyczyna to przede wszystkim brak miejsc parkingowych, przecież każdy kto porusza się po dużym mieście, wie z jakim cudem graniczy zaparkowanie gdziekolwiek, co oczywiście nie tłumaczy parkujących jeleni gdzie popadnie.

Jest nawet w sieci strona, chyba z jeleniem w nazwie, ale nie chce mi się teraz googlać. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 października 2006, 22:26
www.nieparkuj.pl - można wystawiac mandaty łosiowe :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
23 października 2006, 09:23
yrrak napisał(a):www.nieparkuj.pl - można wystawiac mandaty łosiowe :-D

O! To - To! ;) Na takich jeleni nie ma okresu ochronnego, tępić, tępić, tępić, ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi

← Luźne dyskusje