witam otoz od niedawna mam garba i chcialbym w nim przerobic razem z mechanikiem hamulce z bebnow na tarcze i w zwiazku z tym mam pytanie czy da sie jakos dopasowac tarcze z innego samochodu do garba na przod?? Moj garb to model 1300 rocznik 1966 (5 srub). moze ktos z was ma hamulce w garbie wlasnie z innego autka.? z gory dzieki
tarcze w garbie z inne autka ??
Chesz mieć koniecznie tarcze, czy chcesz żeby dobrze hamowało. Jeżeli to drugie to zostaw bębny, ustaw i będzie OK.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
witam
prawda.ja mam nowy przód i tył nowa+ linka ręcznego, tylko stare bębny i staje dęba ,bez tarcz też dobrze. a wydatek niepotrzebny.....przemyśl to szkoda kasiory,chyba że bardzo chcesz.
mozna by poprubować ze wszystkimi 4 kołami wtedy.........
prawda.ja mam nowy przód i tył nowa+ linka ręcznego, tylko stare bębny i staje dęba ,bez tarcz też dobrze. a wydatek niepotrzebny.....przemyśl to szkoda kasiory,chyba że bardzo chcesz.
mozna by poprubować ze wszystkimi 4 kołami wtedy.........
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
Ja mam u siebie założone tarcze w garbusie na przedniej osi (w poprzednim miałem bębny na czterech kołach) szczerze powiedziawszy hamowanie poprawilo się bardzo nieznacznie, ładnie to tylko wydląda przez alusy
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
Dokladnie tak. Ja tez myslalem nad tarczowkami ale duzo osob mi to odradzalo. Glownie z tego powodu ze przod w Gabusie jest bardzo lekki i nie potrzeba duzej sily zeby zblokowac przednie kola (co nie jest zbyt fajne) znowu zakladanie tarczowek na tyl tez jest dosc dziwnym pomyslem:P Oczywiscie mozna zalozyc tarczowki gdzie sie chce i wyregowac ich sile hamowania tylko czy w tedy oplaca sie je montowac???
no dobra:malo daja i sa drogie ale czy mozna skompletowc sobie z jakis uzywek?Np.mam opis garba i ma tarcze przod i tyl.Przod:orginalne z garba z wykorzystanim elementow z Citroena Visa,a Tyl:Porsche 911 z elementami Citroena BX.Moze jakies inne kombinacje (tansze, moze lepsze)?
kup garba z orginalnymi tarczami z przodu
W sumie to tez myslalem nad tarczami z przodu 
W sumie to tez myslalem nad tarczami z przodu garba juz mam
ale na bebnach.I tak mysle i dumam.Osobiscie choruje na "ogromne"tarcze, nawiercane z "ogromnymi" zaciskami
Jezeli chodzi o skutecznosc to mi chodzi w 50% o efektywnosc i w 50% o efektownosc
Jak ktos ma jakis pomysl na skompletowanie 
ale na bebnach.I tak mysle i dumam.Osobiscie choruje na "ogromne"tarcze, nawiercane z "ogromnymi" zaciskami to zapraszam do dyskusji
Czlowieku to sa hamulce!
Nie sluza do tego zeby byly ogrmone, nawiercane i tanie, tylko zeby dobrze hamowaly. I jakos nie wyobrazam sobie zeby wszystkie te kryteria mozna bylo na raz spelnic. I pamietaj, ze o ile twoj Garb ma jezdzic a nie byc tylko wystawiany na festynach na podziw gawiedzi, to funkcja podstawowa hamulcy jest najwazniejsza i wszystkie inne zyczenia mozesz sobie zaspokajac tylko wtedy gdy to hamowaniu nie zaszodzi.
Niemcy jezdza na 17 tkach od Porsche czy tez a la Porsche i maja pod tym wielkie Porschakowate hample. Ale to kosztuje naprawde olbrzymie pieniadze. Cie nie stac (tak jak mnie i wiekszosc pewnie ludzi tutaj) to nie kombinuj za bardzo, bo bedzie nieszczescie.
Nie sluza do tego zeby byly ogrmone, nawiercane i tanie, tylko zeby dobrze hamowaly. I jakos nie wyobrazam sobie zeby wszystkie te kryteria mozna bylo na raz spelnic. I pamietaj, ze o ile twoj Garb ma jezdzic a nie byc tylko wystawiany na festynach na podziw gawiedzi, to funkcja podstawowa hamulcy jest najwazniejsza i wszystkie inne zyczenia mozesz sobie zaspokajac tylko wtedy gdy to hamowaniu nie zaszodzi.
Niemcy jezdza na 17 tkach od Porsche czy tez a la Porsche i maja pod tym wielkie Porschakowate hample. Ale to kosztuje naprawde olbrzymie pieniadze. Cie nie stac (tak jak mnie i wiekszosc pewnie ludzi tutaj) to nie kombinuj za bardzo, bo bedzie nieszczescie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
mam swiadomosc ze mowimy o hamulcach
oto nie boj."Ogromne"-chodzi o stosunek do falg!Nie chodzi mi o probe upchanie tarcz 350mm do felg 15-stek!!Mowie o rozsadnej wielkosci tarcz acz wiekszych od seryjnych.Wiem ze hamy. od Porschaczkow byly by git ale jak zauwazyles sa drogie dale tego szukam innego rozwiazanie!A na pewno mozna cos dopasowac tak jak pisalem nap. z Citroenow.Pytam tylko czy moze komus obila sie o uszy jakas kombinacja?!A oczywiste jest ze wieksze(w tym wypatku) znaczy lepsze, a nawiercane....co bede duzo mowil napewno wiesz po co sie nawierca
"Tanie"-nie mowilem ze musza byc tanie!!Ale napeno za cene 1300zl(komplet do garba na Euro..)mozne cos dobrego skombinowac(no i skutecznego OCZYWISCIE)