Czarna Powiem Tobie Cos...
Rowerzysci sa tacy co przestrzegaja przepisów... (ja przestrzegam, w tym roku przejechałem 4835km... czasem jak jade ulica i widze jak kierowcy jezdza... ehh az szkoda gadac :/
Miałem wiele wypadkow i zaden nie był z mojej winy (czy to lusterko czy to najechanie mi na koło, zepchniecie na kraweznik... ale i tak zawsze doganiałem ich na swiatłach i mowiłem co mysle... )
Sa tez tacy ktorzy jezdza po chodnikach skacza itd (niskosiodełkowcy) Na nich własnie trzeba uwarzac, bo oni mało mysla i jezdza niebezpiecznie...
Wiec prosze pomysl co piszesz... bo ranisz tych rowerzystow ktorzy dobrze jezdza i wg przepisów... i kogo nazywasz chamem...
PozdraVWiam
Kładek
Rowerzysci sa tacy co przestrzegaja przepisów... (ja przestrzegam, w tym roku przejechałem 4835km... czasem jak jade ulica i widze jak kierowcy jezdza... ehh az szkoda gadac :/
Miałem wiele wypadkow i zaden nie był z mojej winy (czy to lusterko czy to najechanie mi na koło, zepchniecie na kraweznik... ale i tak zawsze doganiałem ich na swiatłach i mowiłem co mysle... )
Sa tez tacy ktorzy jezdza po chodnikach skacza itd (niskosiodełkowcy) Na nich własnie trzeba uwarzac, bo oni mało mysla i jezdza niebezpiecznie...
Wiec prosze pomysl co piszesz... bo ranisz tych rowerzystow ktorzy dobrze jezdza i wg przepisów... i kogo nazywasz chamem...
PozdraVWiam
Kładek
(o\_!_/o)
Pozdrawiam
Kładek
(o\_!_/o)
Pozdrawiam
Kładek
(o\_!_/o)
Kladek, to sie niczym nie rozni od powiedzenia za rowerzysci do chamy, tyle ze Ty to piszesz po kilku wypowiedziach punktujacyh uogolnienia i na dodatek sam z uogolnieniami walczysz